Trzaskowski atakuje duże miasta PO
Kampania Rafała Trzaskowskiego wydaje się skupiać na odzyskiwaniu elektoratu w dużych miastach, tam, gdzie wadzę sprawują politycy Platformy Obywatelskiej.
Autor
Redakcja
Migrated legacy fallback author.
Artykułów: 231284
Kampania Rafała Trzaskowskiego wydaje się skupiać na odzyskiwaniu elektoratu w dużych miastach, tam, gdzie wadzę sprawują politycy Platformy Obywatelskiej.
- Wzywam marszałka Zgorzelskiego i posła Rozenka do tego, aby przeprosili za haniebne słowa – oznajmił wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński na dzisiejszej konferencji prasowej.
Można stwierdzić nie bez kozery, że cyrk, który fundowała Polsce i Polakom Platforma Obywatelska i część opozycji przejdzie do historii. Mieliśmy już „śmiercionośne koperty” i tysiące listów wysyłanych przez urząd miasta w Warszawie. To był koszmar, żeby wybory miały się odbyć 10 maja, ale później było jeszcze tragiczniej, że się nie odbyły i wręcz słychać było lamenty żałobne z tego powodu. Można było już nawet wyobrażać sobie ustawianie się konduktów żałobnych.
W ostatnim tygodniu głośne zrobiły się sprawy bezprawnego i przedwczesnego zbierania podpisów poparcia dla kandydatury Rafała Trzaskowskiego z Platformy Obywatelskiej. Są one badane przez policję i prokuraturę. Sprawę też bada Państwowa Komisja Wyborcza.
Kampanie polityczne sprawiają, że politycy różnej maści przybierają różne pozy oraz odgrywają role tych, którymi nigdy nie byli i nie będą. Są też w stanie obiecać wszystko, absolutnie wszystko... Szczególnie znani są z tego politycy z formacji Platformy Obywatelskiej, a ostatnio tzw. „cudowne dziecko” i „krzewiciel kultury i macania waszych dzieci” (cytując za Krystyną Pawłowicz) Rafał Trzaskowski, kandydat do urzędu prezydenta RP.
Janusz Korwin-Mikke przypomniał o sobie kolejnym absurdalnym wpisem na Twitterze.
Stowarzyszenie Sędziów Polskich Iustitia zaapelowało do sędziów o przerwanie pracy w geście solidarności z sędzią Igorem Tuleyą.
ANTIFA, czyli „Akcja antyfaszystowska” ma swoje korzenie Niemczech i jest nieformalnym ruchem lewicowych bojówek sprzeciwiających się skrajnej prawicy. Prezydent USA Donald Trump w sprawie włączenia ANTIFY na listę organizacji terrorystycznych mówił już wcześniej w roku 2019 po serii ataków bojówkarzy ANTIFY na prawicowych aktywistów. Prezydent USA stwierdził wtedy, że uznanie tej organizacji jako terrorystycznej „uczyniłby pracę policji łatwiejszą”.
Na przystankach autobusowych w Warszawie pojawiły się plakaty obrażające Ministra Zdrowia Łukasza Szumowskiego, o czym pisaliśmy TUTAJ. Na plakatach znajduje się podobizna Szumowskiego w stroju Kawalerów Maltańskich i napisy "Ewangelia wg. Łukasza S.", "Po trupach do celu" czy "Szumo-winny". - Marzę o zakończeniu pewnego hejtu i żeby moje dzieci nie musiały go oglądać - skomentował sprawę Szumowski na stacji Polsat News.
Rafał Trzaskowski wraz z prezydentem Poznania Jackiem Jaśkowiakiem na targu kupowali w ubiegłym tygodniu dziczyznę. Zakupy dość ekskluzywne dla wielu Polaków. Jaśkowiak wydał prawie 200 zł i kupił:
W minionym tygodniu Gregory R. Copley, wieloletni ekspert ds. bezpieczeństwa opublikował szeroko komentowany artykuł: „Czy Stany Zjednoczone są gotowe do wojny z Chinami?”. Przedstawił w nim interesująca wizję wojny Stanów Zjednoczonych z Chinami. Według Copleya Państwo Środka nie chciałoby teraz rozpoczynać wojny, ale gdyby wybuchał, jest gotowe się do niej włączyć; Pekin, chcąc zyskać dominację nad USA, musi zaatakować przed 2030 rokiem, gdy Ameryka zakończy modernizację armii. O komentarz poprosiliśmy Andrzeja Talagę z Warsaw Enterprise Institute.
Publicysta Tomasz Terlikowski zaapelował za pośrednictwem Facebooka o interwencję państwa w sprawie pedofilii w Kościele Katolickim.
Czy polska gospodarka zyska czy straci na pandemii koronawirusa? Na to pytanie w zasadzie wypowiadają się wszyscy o polityków i lekarzy począwszy, a kończąc na ekonomistach oraz ekspertach giełdowych.
Gazeta Wyborcza bardzo szczegółowo opisała sprzedaż maseczek ochronnych bez odpowiedniego certyfikatu Ministerstwu Zdrowia. Jak się okazuje się, instruktor narciarski, prywatnie znajomy brata ministra zdrowia Marcina Szumowskiego, Łukasz G. zwrócił się o pomoc prawną do Romana Giertycha. Sprawa wyciekła jednak do mediów. Pojawiły się w związku z tym wątpliwości, czy Roman Giertych dochował tajemnicy adwokackiej, o czym piszemy TUTAJ.
Funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali na gorącym uczynku dwóch biznesmenów powołujących się na wpływy m. in. w Urzędzie Miejskim w Żywcu. Biznesmeni w zamian za łapówkę mieli załatwić uzyskanie pozytywnych decyzji administracyjnych - poinformował w rozmowie z portalem tvp.info rzecznik CBA Temistokles Brodowski.