Niemcy. Pastor skazany na więzienie za… głoszenie Ewangelii
Niemieccy politycy lubują się w oskarżaniu Polski o „łamanie praworządności”, swój kraj najwyraźniej uważając za przykład zdrowej demokracji. Jak tymczasem wygląda w Niemczech demokracja i jak wygląda jeden z najważniejszych dla demokracji przymiotów – wolność słowa? Wolność słowa w coraz szybszym tempie przestaje w Niemczech istnieć, a wolno głosić jedynie poglądy zgodne z lewicowo-liberalnym nurtem. Przekonał się o tym pastor Olaf Lotzel, który został skazany na karę więzienia zamienioną na grzywnę za słowa o homoseksualizmie, jakie wypowiedział w czasie wykładu dla narzeczonych.