Mężczyzna zamordował pacjenta szpitalnego za modlitwę, bo sam był opętany?
Ks. Gabriele Amorth przytoczył niegdyś to, co jego kolega egzorcysta usłyszał od diabła: „Każde Zdrowaś Maryjo jest jak cios w moją głowę. Gdyby chrześcijanie wiedzieli, jak potężny jest Różaniec, byłby to mój koniec”. Z kolei amerykański apologeta katolicki Jesse Romero zauważył, że „modlitwy ranią demony”, a więc starają się powstrzymać udrękę przy pomocy osoby, którą opętały. Czy taka była przyczyna dramatu, jaki rozegrał się w kalifornijskim szpitalu w grudniowy poranek?