Sprawa Hansa G. Polaków chciał wystrzelać. Niemiecka Agencja Andydyskryminacyjna nie widzi powodu, by komentować sprawę
Hans G. sam siebie nazywał „hitlerowcem”. Niemiecki przedsiębiorca nie tylko obrażał swoich polskich pracowników, ale również im groził. Przekonywał, że jako „hitlerowiec” chciałby „wystrzelać wszystkich Polaków”. „Nienawidzę czarnuchów, ale Polacy są jeszcze gorsi” – mawiał Niemiec. Teraz w jego sprawie toczy się proces, a o opinię poproszono niemiecką Federalną Agencję Antydyskryminacyjną. Okazuje się jednak, że akurat w tym przypadku instytucja ta nie jest chętna do walki z dyskryminacją.