Koronawirus w Polsce. Wreszcie maleje liczba zgonów
13 960 (w tym 1 512 ponownych) potwierdzonych przypadków zakażenia covid-19 oraz 221 osób zmarłych – to najnowszy bilans pandemii koronawirusa w Polsce.
Autor
Redakcja
Migrated legacy fallback author.
Artykułów: 230233
13 960 (w tym 1 512 ponownych) potwierdzonych przypadków zakażenia covid-19 oraz 221 osób zmarłych – to najnowszy bilans pandemii koronawirusa w Polsce.
Prezydent USA Joe Biden podjął decyzję o przekazaniu broniącej się przed rosyjską inwazją zbrojną Ukrainie pomocy wojskowej o łącznej wartości 600 mln dol.
Polacy nie mają wątpliwości, przewaga zwolenników przyjęcia Ukrainy do NATO nad jego przeciwnikami jest gigantyczna - wynika z najnowszego sondażu pracowni SW Research, przeprowadzonego na zlecenie rp.pl.
„Ta konfrontacja przynosi śmierć i zniszczenie oraz zagraża bezpieczeństwu całego świata” – napisali rosyjscy biskupi katoliccy, wzywając do zaprzestania działań wojennych na Ukrainie. W oświadczeniu jednak zbrojna agresja Putina nazwana jest „konfliktem”, nie mówi też ono jednoznacznie kto jest napastnikiem, a kto ofiarą napaści.
Władimir Putin chciałby zapewne wrócić myślami do szczęśliwych czasów, kiedy mieszkał w NRD i żył w raju, który tak bardzo chciałby przywrócić światu, czyli w Związku Radzieckim. Rzeczywistość bowiem robi się coraz bardziej pesymistyczna - dwa największe chińskie banki państwowe zaprzestały obsługiwania transakcji zakupu towarów z Rosji.
Kazachstan, na którego terytorium jeszcze niedawno miała miejsce "misja pokojowa" pod rosyjskim kierownictwem, odwraca się od Putina. Kierownictwo kraju odmówiło udzielenia pomocy Rosji w trakcie inwazji na Ukrainę. Kazachstan nie uzna także niepodległości Donieckiej i Ługańskiej Republiki Ludowej.
Członek Komunistycznej Partii Federacji Rosyjskiej skrytykował toczącą się na Ukrainie wojnę. "Głosując za uznaniem DNR/LNR, opowiedziałem się za pokojem, a nie za wojną. Rosja ma być tarczą, aby nie bombardowano Donbasu, a nie aby bombardowano Kijów" - napisał na Twitterze Michaił Matwiejew. To nie jedyny rosyjski polityk, który krytykuje decyzję Putina o rozpoczęciu inwazji.
Ukraińskie siły zbrojne bronią kraju znacznie lepiej i skuteczniej niż zakładali to putinowscy generałowie. Zamiast błyskawicznego zwycięstwa w blitzkriegu, siły rosyjskie straciły impet i ponoszą coraz cięższe straty. Ukraińskie ministerstwo obrony udostępniło statystyki strat wśród siły napastnika.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ostrzegał wczoraj wieczorem, że w nocy dojdzie do "napadu" na Kijów, a dla jego kraju nadchodzą kluczowe godziny. Ukraińskim siłom zbrojnym udało się jednak obronić Kijów oraz odeprzeć putninowskich bandytów w kluczowych obszarach kraju.
Jak informuje PAP, rząd Szwajcarii podejmie kroki, które będą skutkować ograniczeniem dostępu do usług bankowych osobom związanym z atakiem Rosji na Ukrainę. Sankcje w dniu dzisiejszym zatwierdziła Unia Europejska.
W miarę postępu rosyjskiej inwazji na Ukrainę, coraz więcej żołnierzy rosyjskich dostaje się do niewoli. W pobliżu Czernihowa poddał się cały pluton. Dowódca plutonu powiedział, że żołnierze przyjechali na Ukrainę w ramach ćwiczeń i nie wiedzieli, że będą musieli zabijać.
„Konwój z amunicją, którą przekazujemy Ukrainie, dotarł już do naszych sąsiadów” – napisał na Twitterze szef resortu obrony narodowej Mariusz Błaszczak. W konwoju, który już trafił na Ukrainę znajduje się amunicja oraz przeciwlotnicze zestawy rakietowe "Piorun". O szczegółach tej pomocy minister Błaszczak mówił już wcześniej
Jak poinformowały Siły Zbrojne Ukrainy, Wyspa Węży położona na Morzu Czarnym w pobliżu granicy Ukrainy z Rumunią, została właśnie odbita spod chwilowej okupacji Rosji.
Św. Jan Paweł II był gorliwym obrońcą świętości i nienaruszalności węzła małżeńskiego. Dziś także w Kościele katolickim nie brakuje takich, którzy węzeł ten chcieliby osłabić. Z wielu stron słyszymy najrozmaitsze propozycje, bardziej i mniej radykalne, jakże często jednak otwarcie sprzeczne z niezmiennym nauczaniem Kościoła! W tym czasie narastającego pomieszania przypominamy wspaniały fragment przemówienia papieża Jana Pawła II do Trybunału Roty Rzymskiej z 21. stycznia 2000, gdzie święty następca Piotra mówił o nierozerwalności sakramentalnego węzła małżeńskiego.