Jak informuje PAP, rząd Szwajcarii podejmie kroki, które będą skutkować ograniczeniem dostępu do usług bankowych osobom związanym z atakiem Rosji na Ukrainę. Sankcje w dniu dzisiejszym zatwierdziła Unia Europejska.

O włączeniu się Szwajcarii w proces przeciwdziałania rosyjskiemu terroryzmowi na terenie Ukrainy poinformowali w piątek prezydent i szef MSZ Szwajcarii Ignazio Cassis oraz minister gospodarki Guy Parmelin.

Oświadczyli oni, że Szwajcaria jest gotowa podjąć się mediacji w tym konflikcie.

Regulator szwajcarskiego rynku finansowego FINMA nakazał bankom zamrożenie aktywów osób wskazanych przez rząd tego kraju w związku inwazją Rosji na Ukrainę” – czytamy na portalu forsal.pl.

Prezydent Szwajcarii dodał też jego kraj ewakuuje częściowo swoją ambasadę w Kijowie.

Z kolei minister sprawiedliwości Szwajcarii Karin Keller-Sutter oświadczyła o gotowości do udzielania pomocy uchodźcom z Ukrainy.

Co warto podkreślić, sankcjami UE zostali w dniu dzisiejszym objęci m.in. prezydent Rosji Władimir Putin oraz minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow, o czym poinformował w piątek po spotkaniu szefów MSZ państw UE szef unijnej dyplomacji Josep Borrell.
Borell oświadczył także, że sankcje te zostaną nałożone na
wszystkich, którzy odgrywają znaczącą rolę gospodarczą we wsparciu reżimu Putina.

- Unijne sankcje spowodują wzrost inflacji w Rosji, erozję jej bazy przemysłowej, obniżenie inwestycji zagranicznych - stwierdził.

Co szczególnie istotne, Borrell poinformował również, że - w zależności od dalszych działań Rosji - w najbliższych dniach może zostać przyjęte wyłączenie Rosji z systemu SWIFT.

W podobnym tonie wypowiedział się też niemiecki minister finansów Christian Lindner.

– Jesteśmy otwarci, ale musimy wiedzieć, co robimy – powiedział Lindner po spotkaniu Europejskiej Rady do Spraw Gospodarczych i Finansowych w Paryżu.

mp/pap/Twitter @The Spectator Index/forsal.pl