Członek Komunistycznej Partii Federacji Rosyjskiej skrytykował toczącą się na Ukrainie wojnę. "Głosując za uznaniem DNR/LNR, opowiedziałem się za pokojem, a nie za wojną. Rosja ma być tarczą, aby nie bombardowano Donbasu, a nie aby bombardowano Kijów" - napisał na Twitterze Michaił Matwiejew. To nie jedyny rosyjski polityk, który krytykuje decyzję Putina o rozpoczęciu inwazji.
Считаю, что война должна быть немедленно прекращена. Голосуя за признание ДНР/ЛНР я голосовал за мир, а не за войну. За то, чтобы Россия стала щитом, чтобы не бомбили Донбасс, а не за то, чтобы бомбили Киев.
— Михаил Матвеев (@tweet_matveev) February 26, 2022
"Uważam, że wojna musi zostać natychmiast przerwana. Głosując za uznaniem DNR/LNR, opowiedziałem się za pokojem, a nie za wojną. Rosja ma być tarczą, aby nie bombardowano Donbasu, a nie aby bombardowano Kijów" - czytamy we wpisie.
Matwiejew głosował za uznaniem niepodległości Donieckiej i Ługańskiej Republiki Ludowej.
Wojnę skrytykował także były rosyjski minister sprawy zagranicznych Andriej Kozyriew. Kozyriew był szefem MSZ Rosji w latach 1990-1996.
"Ławrow, słusznie obłożony dziś sankcjami przez USA i UE, był moim zastępcą w latach 90. Kiedyś miał moje plecy. Dziś uważałbym na siebie, gdyby stał za mną" - napisał Kozyriew na Twitterze, zamieszczając także wymowne zdjęcie z Siergiejem Ławrowem.
Lavrov, rightfully sanctioned by the US and EU today, was my deputy in the 90s. Used to have my back.
— Andrei V Kozyrev (@andreivkozyrev) February 25, 2022
Today, I would watch my back if he was behind me. pic.twitter.com/a47XArhEYb
jkg/twitter
