W miarę postępu rosyjskiej inwazji na Ukrainę, coraz więcej żołnierzy rosyjskich dostaje się do niewoli. W pobliżu Czernihowa poddał się cały pluton. Dowódca plutonu powiedział, że żołnierze przyjechali na Ukrainę w ramach ćwiczeń i nie wiedzieli, że będą musieli zabijać.

W pobliżu Czernihowa poddał się pluton rozpoznawczy 74. Brygady Strzelców Zmotoryzowanych. Pluton pochodzi z obwodu kemerowskiego w azjatyckiej części Rosji.

Dowódca plutonu stwierdził, że według przekazanych mu informacji jego jednostka miała ćwiczyć, a nie zabijać innych żołnierzy i cywili.

Inny z pojmanych żołnierzy w trakcie przesłuchania stwierdził, że żołnierzy poinformowano, iż to Ukraina zaatakowała Rosję oraz kazano im otworzyć ogień do cywili.

Pojmano także żołnierzy z 11. Samodzielnej Szturmowej Brygady Powietrznodesnatowej.

W centrum miasta Sumy, w którym toczą się zaciekłe walki, pojmano rosyjskiego żołnierza Olega, który najprawdopodobniej oddzielił się od reszty oddziału.

Ukraińskie siły zbrojne opublikowały także zdjęcia dwóch pojmanych żołnierzy z 423. Jampolskiego Pułku Strzelców Zmotoryzowanych. Pułk ten ma swoją siedzibą niedaleko Moskwy.

Ukraińcom udało się pojmać także szpiega i dywersanta, który naprowadzał rosyjską artylerię na zlokalizowane na terenie Ukrainy cele.

jkg/twitter