Cywilizacja śmierci
Sprawę sądową amerykańskiego pro-lifera Marka Houcka porównano do starcia Dawida z Goliatem. Houck, katolik, założyciel organizacji The King’s Men i ojciec siódemki dzieci, stał w obliczu kary 11 lat więzienia i grzywny w wysokości 350.000 dolarów pod zarzutem dwóch ciężkich przestępstw związanych z naruszaniem tzw. Freedom of Access to Clinic Entrances Act (Ustawa o wolnym dostępie do wejść do klinik, FACE Act). We wrześniu zeszłego roku pro-lifer został aresztowany niczym terrorysta o świcie w czasie nalotu na jego dom uzbrojonych w karabiny agentów FBI. W poniedziałek ława przysięgłych uniewinniła Houcka od obu zarzutów.