Jestem przeciwny wysyłaniu tam jakiejkolwiek śmiercionośnej broni. To przedłuża wojnę – powiedział w poniedziałek prezydent Chorwacji Zoran Milanović.

Wysyłanie czołgów na Ukrainę określił jako „szaleństwo”.

- Jaki jest cel? Rozpad Rosji, zmiana rządu? Mówi się także o „rozerwaniu Rosji na strzępy”. To szaleństwo – argumentował w tonie kremlowskiej propagandy.

Jak dodał, okupowany przez Rosję Krym „nigdy już nie będzie Ukrainą”. Użył przy tym porównania aneksji Krymu do oderwania Kosowa od Serbii.

- Krym już nigdy nie będzie Ukrainą. Tak mówią czołowi niemieccy generałowie – podkreślił.