Kupcy z Marywilskiej: „Nie wiemy, jak przeżyć następny dzień”
Dramat, który rozegrał się w pożarze centrum handlowego na Marywilskiej 44 w Warszawie, dotknął tysiące osób prowadzących tam swoje biznesy. Handlowcy, którzy stracili dorobek życia, mówią, że zostali sami ze swoim problemem, a władze oferują im jedynie ograniczoną pomoc.