Rzecznik Polskiej Grupy Górniczej, Aleksandra Siembiga, przekazała, że wstrząs miał miejsce około godziny 3:30 na głębokości 665 metrów pod ziemią. W rejonie, gdzie doszło do zdarzenia, pracowało 15 górników.
11 z nich udało się wyprowadzić na powierzchnię. Jednak 4 osoby wciąż pozostają uwięzione pod ziemią. Służby rozpoczęły natychmiastową akcję poszukiwawczo-ratowniczą, aby odnaleźć zaginionych pracowników.
