Wiadomości
1. Wczoraj na w mediach społecznościowych, mniej więcej o tej samej godzinie ukazały się prawie jednobrzmiące wpisy Donalda Tuska i Roberta Biedronia, z których wynika, że przewodniczący Platformy i współprzewodniczący Lewicy są przekonani, że swoich wyborców mogą przejściowo „oddelegować” do poparcia w wyborach kandydatów innej partii politycznej w tym przypadku Trzeciej Drogi. Tusk napisał tak „Taktyczne głosowanie części zwolenników Koalicji Obywatelskiej na Trzecią Drogę, pozwoliło nam odsunąć PiS od władzy. W tych wyborach jedynym kryterium będą nasze własne przekonania”. Z kolei Biedroń napisał „ Taktyczne głosowanie części zwolenników Lewicy na Trzecia Drogę pozwoliło nam odsunąć PiS od władzy. W tych wyborach jedynym kryterium będą nasze własne przekonania”. Te dwa wpisy skomentowała, prześmiewczo, przewodnicząca klubu Lewicy w Sejmie poseł Anna Maria Żukowska, wpisem po angielsku „ Wielkie umysły myślą podobnie”, co tylko potwierdza, że relacje w rządzącej koalicji (a nawet w