Twoja wiara jest letnia? Stajesz się terenem do podboju
Prezentujemy fragmenty jego wypowiedzi.
Autor
Redakcja
Migrated legacy fallback author.
Artykułów: 229465
Prezentujemy fragmenty jego wypowiedzi.
Książka ma być przeróbką Pisma Świętego tak, by potępiało heteroseksualizm a gloryfikowało homoseksualizm. Autor nazwał ją "Biblią księżniczki Diany" na cześć "wielu dobrych czynów dokonanych przez brytyjską księżniczkę Dianę". - Istnieją solidne dowody na to, że Adam i Ewa były kobietami - pisze na swojej stronie internetowej autor. Umieszcza też próbkę swojej wersji "Księgi Rodzaju": - Wtedy to Pan sprawił, że Aida pogrążyła się w głębokim śnie. Gdy spała wyjął jedno z jej żeber, a miejsce to zapełnił ciałem. Po czym z żebra, które wyjął z niewiasty, Pan Bóg zbudował drugą niewiastę. A gdy ją przyprowadził do pierwszej z nich, Aida powiedziała: «Ta dopiero jest kością z moich kości i ciałem z mego ciała! Ta będzie się zwała niewiastą, bo ze mnie została wzięta» Dlatego to kobieta opuszcza matkę swoją i łączy się ze swą żoną tak ściśle, że stają się jednym ciałem. Chociaż niewiasta i jej żona były nagie, nie odczuwały wobec siebie wstydu - brzmi fragment. Według strony internetowej dl
- W Polsce potrzebny jest szeroki front przeciwko promocji homoseksualizmu - mówi wiceprezydent Opola Arkadiusz Karbowiak w rozmowie z Fronda.pl.
Republikański senator Saxby Chambliss wygrał we wtorek wybory w Stanie Georgia pozbywając tym samym Partię Demokratyczną możliwości uzyskania „bezwzględnej większości" czyli 60 miejsc w Senacie. W tej sytuacji nowemu prezydentowi trudno będzie przegłosować ustawę Freedom od choice act (FOCA), która oznacza liberalizację aborcji. Oczywiście wtedy, gdy wszyscy republikanie głosowaliby jednogłośnie.
Ponad rok temu po raz pierwszy została przeprowadzona akcja "40 Dni dla Życia", zainicjowana przez Davida Bereita - zaangażowanego katolika, niestrudzonego w walce o życie nienarodzonych. "40 Dni dla Życia" jest niesamowitym, ogólnonarodowym przedsięwzięciem mającym na celu wzbudzenie w ludziach świadomości czym jest aborcja. Ratować zagrożone życia, leczyć kobiety z poaborcyjnych ran i robić wszystko, by Ameryka wycofała ustawę dopuszczającą aborcję - oto misja organizatorów.
29-letni Kolończyk Fabrice Witzke postanowił w 2007 roku wystąpić z Kościoła rzymsko-katolickiego. Okazało się, że może to zrobić dopiero po uiszczeniu 30 euro. W 2006 roku chadecko-liberalny rząd Nadrenii-Westfalii przeforsował opłatę o tej wysokości za wystąpienie z Kościoła. Młody apostata twierdzi, że takie rozwiązanie łamie jego wolność wyznania.
- Ostatnio? Pamiętniki Wędziogolskiego i Sławoja-Składkowskiego, „Kresy w czerwieni” Grzelaka i biografię Katelbacha autorstwa Sławomira Cenckiewicza. Ale nazwałbym to bardziej studiowaniem niż czytaniem, bo to lektury dobrane pod kątem pracy nad moją następną książką.
Seksualne zwyczaje Polaków analizuje w "Dzienniku" Klara Klinger. Autorka opisała też sposoby zapobiegania ciąży, których używają Polacy. - Nadal mamy bardzo tradycyjne podejście do antykoncepcji - pisze. - Ponad połowa z nas stosuje prezerwatywy, rzadziej sięgamy po tabletki antykoncepcyjne. Jednocześnie trzykrotnie częściej niż inni Europejczycy chwytamy się metod naturalnych, takich jak stosunek przerywany czy kalendarzyk [podkreślenie Fronda.pl] – dodaje "Dziennik". - To bardzo potoczne podejście - mówili jednym głosem pytani przez nas ginekolodzy. - Przede wszystkim nie ma naturalnych metod antykoncepcji, mówimy o metodach rozpoznawania płodności. Tak określa je Światowa Organizacja Zdrowia – tłumaczy lek. med. Ewa Ślizień-Kuczapska w rozmowie z portalem Fronda.pl. - Zresztą stosunek przerywany nie był nigdy uznawany za metodę naturalną, nawet gdy ta nazwa jeszcze funkcjonowała – dodaje.
Francja zamierza przeforsować w ONZ deklarację wzywającą do zniesienia kar za homoseksualizm, które obowiązują dziś w 80 krajach świata. Abp. Celestino Migliore obserwator Watykanu przy ONZ w wywiadzie dla francuskiej katolickiej agencji I. Media podkreślił, że Kościół naucza o unikaniu jakichkolwiek form dyskryminacji homoseksualistów i opowiada się za ochroną godności każdego człowieka lecz skrytykował francuski projekt deklaracji.
- Jako czarna kobieta - napisała Dixon w swoim artykule - czuję się urażona twierdzeniem, że homoseksualiści są ofiarami "praw obywatelskich". Nie mogę obudzić się jutro rano i nie być czarną kobietą. Genetycznie i biologicznie nią jestem i cieszę się będąc taką jaką stworzył mnie Stwórca. - argumentowała nie identyfikując się jako pracownik Uniwersytetu. Przywołała znane autorytety, które porzuciły homoseksualizm ze względu na szkody psychologiczne i fizyczne, które spowodował w ich życiu.
Lekarz i parlamentarzysta Jean Leonetti w swojej nowej książce potępia działania zmierzające do legalizacji we Francji eutanazji i wspomaganego samobójstwa. Stwierdza, że większość ludzi pragnie śmierci wskutek nieleczonego bólu i izolacji. Sugeruje właściwe rozwiązanie przyczyn egzystencjalnego stresu pacjenta, a nie pomaganie mu w umieraniu.
Jürgen Vietor, drugi pilot samolotu „Landshut” porwanego przez palestyńskich terrorystów w solidarności z uwięzionymi lewakami, uczynił ten gest w proteście przeciwko przedterminowemu zwolnieniu z więzienia Christiana Klara. Ten wielokrotny zabójca, skazany na pięciokrotne dożywocie i 15 lat więzienia za dziewięć morderstw i jedenaście usiłowań zabójstwa, wyjdzie na wolność w styczniu przyszłego roku, po odsiedzeniu jedyni 26 lat kary.
Francja złożyła na forum Narodów Zjednoczonych projekt rezolucji wzywający do ogłoszenia powszechnej depenalizacji homoseksualizmu. Watykan się temu sprzeciwia. Inicjatywę Francuzów poparło jedynie 50 z blisko 200 państw członkowskich ONZ. Chcą jednak złożyć rezoucję w imieniu wszystkich państw Unii Europejskiej. Po co? Żeby homoseksualiści nie byli już nigdzie karani za swoje skłonności.
Żydowscy osadnicy z Autonomii Palestyńskiej wymalowali obraźliwe słowa pod adresem Mahometa oraz gwiazdy Dawida na murach meczetu w miasteczku d'Al-Sawyeh, w północnej Autonomii, jak również w Sinjel i Turmousayya.
Dzieło niemieckiego historyka wzbudziło w Niemczech spore zainteresowanie, a recenzje są - o dziwo - raczej pozytywne. Po przeczytaniu tej książki – napisała Frankfurter Allgemeine Zeitung – żaden trzeźwo myślący człowiek nie wyjdzie na ulicę w koszulce z wizerunkiem komunistycznej ikony.