Dominikanin plecie bzdury, żeby zostać pieszczochem "Wyborczej"?
„Gazeta Wyborcza" lituje się nad kobietami, które są rzekomo uciskane i niedowartościowane w Kościele. Dowód? Nie mogą być kapłanami. W roli "pożytecznego idioty", który wspiera obsesje "Wyborczej" wystąpił tym razem dominikanin z Gdańska, o. Jacek Krzysztofowicz.