Chcą dla siebie specjalnych dowodów osobistych - podwójnych. Transseksualiści po spotkaniu z Rzecznikiem Praw Obywatelskich, są dobrej myśli i wkrótce taki wniosek złożą do MSWiA.
Impulsem do takich starań jest przypadek transseksualistki Rafalali, która w czasie ostatnich wyborów nie mogła zagłosować, bo komisja wyborcza nie była w stanie ustalić jej tożsamości na podstawie tradycyjnego dowodu osobistego.
Nieudolności komisji dziwi się Janusz Kochanowski - Komisja nie stanęła na wysokości zadania. Rozmawiałem na ten temat z organizacjami mniejszości seksualnych i doszliśmy do wniosku, że dla osób będących w trakcie zmiany płci powinno się wprowadzić specjalne tymczasowe legitymacje z dwoma zdjęciami: aktualnym i sprzed terapii - praktycznie stwierdza Rzecznik Praw Obywatelskich w rozmowie z portalem tvp. info.
Gotowy wniosek do MSWiA o wprowadzenie takich dokumentów ma przygotowany Fundacja Trans - Fuzja, działająca na rzecz ludzi transpłciowych. Propozycję oczywiście popiera Robert Biedroń, widząc w tym równanie Polski do europejskich standardów - Problem, który dotknął Rafalalę, dotyka dość sporą grupę osób, dlatego sprawę należy pilnie rozwiązać. Przykładem jest Hiszpania, gdzie w czasie zmiany płci umieszcza się drugie zdjęcie osoby transseksualnej - komentuje członek zarządu Kampanii Przeciw Homofobii.
Takie rozwiązanie cieszy również samą Rafalalę - To bardzo dobry pomysł. Byłoby to bardzo duże ułatwienie życia codziennego. Najwięcej kłopotów mam przy okazji kontroli karty miejskiej w autobusie czy metrze. Oprócz karty muszę przedstawić także dowód osobisty, w którym widnieje moje męskie imię oraz stare zdjęcie. Zwykle spotykam się z żądaniami o udowodnienie tożsamości, przedstawienie kolejnego dokumentu, co i tak sprawy nie załatwia. Za każdym razem muszę się tłumaczyć, wyjaśniać, przekonywać - mówi portalowi tvp. info.
MM/tvp. info
Ważne lektury:
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »



