Instytut Jagielloński: Nowy podatek od kopalin uderzy w KGHM
W projekcie ustawy z 17 stycznia br. została przedstawiona formuła do wyliczania wysokości podatku w zależności od ceny surowców na rynkach światowych, od kursu dolara amerykańskiego oraz od wolumenu wydobycia. Nie zostały w niej zawarte koszty wytworzenia oraz przerobu, co sprawia iż kopalnie które posiadają złoża słabej jakości nie będą rentowne. Dodatkowo w formule średnia cena miedzi i srebra jest potęgowana, więc w przypadku wysokich cen na rynkach światowych stawka podatku będzie rosła zdecydowanie szybciej niż przychody. Brak jest zerowej stawki przy niskich cenach surowców. Ponadto formuła nie uwzględnia wydatków poniesionych na eksploatację oraz na poszukiwania nowych złóż, ani też nie stanowi kosztu uzyskania przychodu (ważne przy obliczaniu CIT), czyli nie zachęca w żaden sposób przedsiębiorców do inwestowania. Zwiększa także ekspozycję producentów na ryzyko kursowe, ponieważ ceny miedzi i srebra notowane są na rynkach światowych w dolarach amerykańskich. W konsekwencji zwię