Redakcja Fronda.pl

Autor

Redakcja Fronda.pl

Redakcja

Migrated legacy fallback author.

Artykułów: 230288

Kard. Dziwisz zaprzecza słowom Gorbaczowa

Wiadomości

Kard. Dziwisz zaprzecza słowom Gorbaczowa

"Zapytałem, co Pan myśli o stanie wojennym. Papież powiedział: To była słuszna decyzja" - wspomina Michaił Gorbaczow w dokumencie Ewy Ewart "Michaił Gorbaczow – Człowiek, który zmienił świat", który zostanie wyemitowany w TVN24 25 i 26 grudnia. Michaił Gorbaczow miał również powiedzieć papieżowi: "Nie wiem, co Pan uważa, ale ja sądzę, że Polacy mieli wielkie szczęście z generałem Jaruzelskim. To człowiek honoru i oficer z zasadami, któremu, jak i innym, przyszło podjąć decyzje podyktowane interesami państwa". Radziecki przywódca w dokumencie Ewy Ewart przyznaje też, że "wśród przywódców radzieckich panował nastrój, żeby nie interweniować w sprawy polski", jednak "Jaruzelski musiał się liczyć z uzbrojoną po zęby ogromną liczbą elitarnych oddziałów stacjonujących na granicy Polski". Na słowa Gorbaczowa zareagował kard. Dziwisz.

Aborcja nie jest bezpieczniejsza niż poród

Rodzina

Aborcja nie jest bezpieczniejsza niż poród

Saunders zauważa, że 98 proc. aborcji na Wyspach przeprowadza się w oparciu o przesłankę, że dalsza ciąża i urodzenie dziecka spowoduje problemy psychiczne u matki. Jego zdaniem to dowodzi, że 98 proc. aborcji w Wielkiej Brytanii, z technicznego punktu widzenia przeprowadzana jest nielegalnie.„Oznacza to, że lekarze, którzy zalecają aborcję po to, by chronić zdrowie psychiczne kobiety, dokonują tego w oparciu o fałszywe przekonaniem nie poparte medycznymi dowodami” – wyjaśnia lekarz. W 2010 roku 98 proc. (185 tys. 291) aborcji w Wielkiej Brytanii przeprowadzono w oparciu o stwierdzenie, że ciąża nie przekracza 24. tygodnia oraz, że dalsze je kontynuowanie zawiera ryzyko, większe niż gdyby ciąża została przerwana, urazu fizycznego lub psychicznego u ciężarnej kobiety.

Homoseksualista-singiel chce adoptować kolumbijskie dziecko

Wiadomości

Homoseksualista-singiel chce adoptować kolumbijskie dziecko

Dziennikarz i działacz gejowski Chandler Burr, który twierdzi, że homoseksualizm jest wrodzony, narzeka w wywiadzie dla CNN, że rząd Kolumbii chce zabrać mu dzieci z powodu nienawiści do gejów. Burr w 2009 za pośrednictwem Międzynarodowej Agencji Adopcyjnej adoptował dwóch kolumbijskich chłopców. Gdy okazało się, że mężczyzna jest homoseksualistą-singlem sprawą zainteresowali się pracownicy socjalni, którzy cofnęli decyzję o adopcji i umieścili chłopców w domu dziecka. W Kolumbii adopcja dzieci przez homoseksualistów jest dozwolona, jednak sąd rodzinny twierdzi, że Burr ukrywał swoją orientację. „Przecież oni łamią prawo. Dlaczego to robią? Bo nienawidzą gejów” - mówi Burr.

Ateiści jak Grinch

Wiadomości

Ateiści jak Grinch

Od ponad dekady chrześcijanie ustawiali w parku Palisades naturalnej wielkości figury związane z narodzeniem Jezusa. Od 1953 roku część parku zamieniała się w bożonarodzeniową celebrację. Dziś chrześcijanie z 13 kościołów oraz zrzeszenia policjantów, mają prawo tylko do trzech miejsc zamiast standardowych 14. Jedno z miejsc w parku przejęli przedstawiciele judaizmu, którzy prezentują tu menorę nawiązującą do święta Chanuki. Jednak większość miejsc przeznaczonych na biblijne figury przejęli ateiści, którzy od jakiegoś czasu domagali się przyznania im miejsc do własnych prezentacji. Władze miasta postanowiły więc, że będą losować prawo dostępu do poszczególnych punktów parku. Choć ateiści pochodzą spoza Santa Monica, szybko przyznano im prawo promowania siebie w publicznej przestrzeni.

Śniadek: Jestem solidarny ze związkowcami z Agory

Wiadomości

Śniadek: Jestem solidarny ze związkowcami z Agory

- Gdy kierowałem „Solidarnością” to było w niej miejsce dla ludzi o różnych poglądach. Związek jest otwarty, jego zadaniem jest bronić tych, którym w pracy dzieje się krzywda. Każdy w swoim zakładzie, zgodnie z ustawą ma prawo do niego należeć.

Historyk IPN: Ważny jest kontekst słów Geremka

Wiadomości

Historyk IPN: Ważny jest kontekst słów Geremka

- Dokument pokazany w programie Jana Pospieszalskiego był rewelacją w chwili publikacji. Od 10 lat wiemy jednak o operacji utworzenia przez władze tzw neoSolidarności. Słowa Bronisława Geremka bardzo dobrze oddają zamierzenia władz wobec związku. Aby jednak je oceniać musielibyśmy wiedzieć jak dokładnie brzmiały. Pewne jest, że Ciosek z Geremkiem wielokrotnie w tamtym czasie rozmawiali przy okazji negocjacji (a właściwie prób negocjacji, bo de facto nie chciały ich władze PRL).

"Na nowym systemie adopcji dzieci mogą ucierpieć"

Rodzina

"Na nowym systemie adopcji dzieci mogą ucierpieć"

KAI: Jak ocenia Pani nowe przepisy adopcyjne, które zaczną obowiązywać od nowego roku? - Nowa ustawa o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej ma zarówno słabe, jak i mocne strony. Idea, by pracować z rodziną, gdy ta jest w kryzysie i nie dopuścić do jej rozpadu, jest słuszna. Pozytywne jest powołanie w tym celu asystentów rodzinnych. Niestety samorządy gmin mają na te stanowiska zbyt mało środków i już w tej chwili pojawił się projekt nowelizacji, w którym rolę asystenta można będzie jednak łączyć z wykonywaniem zadań pracownika socjalnego, jeżeli praca ta odbywa się na terenie innej gminy. Obniży to skuteczność pracy asystenta.

Zapomniane głosowanie, czyli kat prezydentem

Wiadomości

Zapomniane głosowanie, czyli kat prezydentem

Mija kolejna rocznica wprowadzenia stanu wojennego. Dzięki historykom znamy już wiele szczegółów związanych z tym wydarzeniem, w tym jego uwarunkowania międzynarodowe i intencje polskich komunistów. Przy okazji 13 grudnia często zapomina się jednak o nieco późniejszym fakcie, to jest o wybraniu Wojciecha Jaruzelskiego, niedawnego „kata narodu”, na prezydenta Rzeczpospolitej.

Kłopotowski: Nie dla idiotów

Wiadomości

Kłopotowski: Nie dla idiotów

Dziennikarz ma dochodzić prawdy. Jeśli prawda jest sensacyjna, tym lepiej. Inaczej myślą w Gazecie Wyborczej i obozach przyległych. Zapanowało tu oburzenie, że Jan Pospieszalski w swoim programie „Bliżej” TVP Info omawiał szyfrogram ambasadora NRD w PRL, który kompromituje Bronisława Geremka. Szef doradców Solidarności doradził komunistom – ni mniej, ni więcej – brutalną rozprawę z ruchem społecznym i niepodległościowym. W niecałe dwa tygodnie rada przybrała postać stanu wojennego. Cytat rozmowy podaję w post scriptum.

W Agorze założono NSZZ Solidarność

Wiadomości

W Agorze założono NSZZ Solidarność

Na razie jawne są jedynie władze komitetu. Są to: Michał Wybieralski ("Gazeta Wyborcza Poznań"), Jakub Janiszewski (TOK FM), Wojciech Orliński ("Gazeta Wyborcza") i Łukasz Cynalewski (fotoreporter "Gazety Wyborczej"). – Zabieraliśmy się do tego od lat, aż w końcu się udało – mówi cytowany przez "Presserwis" Wojciech Orliński. – Inforadio i Agora to spółki założycielskie, ale to komitet międzyzakładowy, więc liczmy, że zostanie rozszerzony o kolejne spółki działające w ramach Grupy, gdy tylko ich pracownicy do nas dołączą – dodaje Jakub Janiszewski.

Roraty w Internecie

Kościół

Roraty w Internecie

„Choć dominikanie zachęcają do uczestnictwa w Roratach, które odprawiają w swoich klasztorach, to mają też propozycję dla tych, którzy na Mszę o świcie nie dotrą” – mówi Michał Wsiołkowski z Dominikańskiego Ośrodka Liturgicznego, który przygotowuje nagrania kazań roratnich przy współpracy z krakowskim konwentem dominikanów.

Chińczycy zabijają Ujgurów, chrześcijan, wyznawców Falun Gong na przeszczepy

Wiadomości

Chińczycy zabijają Ujgurów, chrześcijan, wyznawców Falun Gong na przeszczepy

Falun Gong – ruch sekciarski w Chinach od dawna sygnalizuje, że część jego członków jest skazywanych na kary śmierci wyłącznie w celu pobrania od nich narządów do przeszczepów. Jednak zdaniem Ethan Gutmann, dziennikarki „The Weekly Standard” pierwszą grupą, od której skazańców zaczęto pobierać organy do przeszczepów byli Ujgurowie, islamska mniejszość w Chinach. Pierwsze organy miano tam pobierać po zamieszkach i buntach w latach 90.

Giedroyć opublikował już w 95 r. dokument o Geremku

Wiadomości

Giedroyć opublikował już w 95 r. dokument o Geremku

- Jeśli dziś Jan Pospieszalski jest odsądzany od czci i wiary i po liście fundacji im. Bronisława Geremka nawet prezes TVP Juliusz Braun odmawia mu ludzkiej przyzwoitości, to zachodzi następujące pytanie: czy ci ludzie też tak negatywnie oceniają ujawnienie tego dokumentu w 1995 r. przez Jerzego Giedroycia na łamach paryskiej „Kultury”. On przecież został w niej opublikowany. Pytanie jest proste: czy takim potworem za jakiego uważa się dziś Pospieszalskiego był też Giedroyć? Czy jest on może właśnie szlachetny jak legendarny redaktor z Maison Laffitt? – mówi Nowacki.