Dzierżawski dla Fronda.pl: Polacy nie poddają się terrorowi ze strony międzynarodówki aborcyjnej
Fronda.pl: Jak ocenia Pan wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka ws. "Agaty"?
Autor
Redakcja
Migrated legacy fallback author.
Artykułów: 230383
Fronda.pl: Jak ocenia Pan wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka ws. "Agaty"?
Po wyroku Trybunału w Strasburgu w sprawie „Agaty” warto przypomnieć, że w świetle polskiego prawa jej ciąża nie była wynikiem przestępstwa i z tego względu nie mogła zakończyć się legalną aborcją. Oczywistość tego stwierdzenia wynika z brzmienia art. 200 kodeksu karnego, którego paragraf 1 brzmi: „Kto obcuje płciowo z małoletnim poniżej lat 15 lub dopuszcza się wobec takiej osoby innej czynności seksualnej lub doprowadza ją do poddania się takim czynnościom albo do ich wykonania, podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12.”
Badacze podkreślają jednak, że zamrożenie komórek jajowych może być korzystne w przypadku kobiet, które stały się niepłodne z powodu leczenia innych chorób oraz niektórych schorzeń genetycznych. Ich zdaniem jednak nie może być ona traktowana jako technika przesuwania wieku rozrodczego kobiet, tak by umożliwić im karierę zawodową. - Ta technika nie jest odpowiednia dla starszych kobiet, które pragną odroczonego macierzyństwa – podkreśla rzeczniczka American Society for Reproductive Medicine.
"Obserwowałam na ekranie twarz porucznika Wosztyla w czasie wypowiedzi na posiedzeniu zespołu do spraw katastrofy smoleńskiej. Dzień wcześniej tragicznie zmarł jego kolega, kluczowy świadek w sprawie. Porucznik bał się, a jednak potwierdził zeznania tamtego wskazujące, że stenogram z czarnych skrzynek Tu-154M sporządzony przez MAK, był sfałszowany" - tłumaczy Staniszkis.
„Dzięki wszystkim za wsparcie. To był bardzo ciężki dzień. Na szczęście miałem w życiu już większe obciążenia. Myśli suicydalnych nie mam. Choć zmęczony czuję się dobrze” - napisał Gmyz.
Ma Pan na sobie mundur. Rozmawia Pan bardzo otwarcie. Na pewno nie zdecyduje się Pan na ujawnienie swoich personaliów?
Na pytanie, w co wierzy, filozofka odpowiada (lekko ironicznie), że w witaminy, bo jej poprzednia wiara – „w rozum i powszechny rozsądek - została mocno nadszarpnięta”. Środa zapewnia także, że nie boi się śmierci. „Gdzie taki ateista po niej pójdzie? Bo przecież nie do piekła. By tam się znaleźć, trzeba mieć choć krztynę wiary. Ja nie mam. Poza tym nauka Kościoła o piekle straciła na wyrazistości. W końcowym okresie scholastyki piekło było tak wypełnione wszelkimi potworami, makabrycznościami, że chciało się je wypełniać wrogami, a dziś? To ponoć takie miejsce, gdzie jest nieprzyjemnie z powodu braku boskiego światła. I tyle. Ogień piekielny, kotły z wrzącą smołą i Lucyfera dawno stamtąd zabrano. O ile się orientuję, szatanów częściej widuje się tu, na ziemi, niż poza nią. Taki Nergal na przykład nieustannie szkodzi katolickim uczuciom (ostatnio uczuciom redaktora Karnowskiego), obrażając je. I trzeba go ukarać, bo karanie innych znacznie silniej wzmacnia uczucia religijne niż wiara”
Wczorajsza "Rz" podała sensacyjną informację o tym, że na wraku rozbitego w Smoleńsku tupolewa znaleziono ślady trotylu. Wprawdzie później wycofała się z tego stwierdzenia, zamieszczając na stronie internetowej gazety oświadczenie, w którym przepraszała za pomyłkę. Wieczorem jednak pojawiło się kolejne oświadczenie redakcji "Rz", w którym nie było już stwierdzenia o pomyłce.
Decyzja Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w sprawie „Agaty” to poważna przegrana obrony życia w Polsce. I to z wielu powodów.
Abp Villegas von Lingayen-Dagupa wyraźnie zabronił też przyjmowana datków za pobłogosławienie grobu w dniu Wszystkich Świętych. Podkreślił, że przy udzielaniu sakramentów nie ma różnicy między bogatymi, a ubogimi, między przyjaciółmi księży, a nieznajomymi.
Hierarcha skrytykował angielskojęzycznych biskupów, którzy są zbyt elastyczni w głoszeniu nauki Kościoła. Na konferencji prasowej w trakcie synodu poświęconego nowej ewangelizacji, arcybiskup powiedział, że on i jego bracia w biskupstwie „byli troszkę zbyt ustępliwi”. – Nie jestem pewien, czy przyniosło to nam korzyść – dodał na koniec.
„Z niczego się nie wycofuję. Moi informatrzy to ludzie o najwyższej wiarygodności. Źródła od siebie niezależne. I zawsze będe ich chronił” - napisał dziennikarz na Twitterze. A w rozmowie z portalem Niezalezna.pl uzupełniał: „Po rozmowie ze mną redakcja „Rzeczpospolitej” usunęła ze swego oświadczenia słowa „pomyliliśmy się” i uważam to za satysfakcjonujące. Myślę, że zebrany przez mnie materiał pokazuje, że wysoce prawdopodobne jest, iż wykryte substancje to trotyl i nitrogliceryna. Wbrew temu, co twierdzi prokuratura, użyte przez nią urządzenie nie służy bowiem do wykrywania pestycydów czy kosmetyków, lecz materiałów wybuchowych”.
Szef rządu na wtorkowej konferencji prasowej powiedział m.in., że Kaczyński dzieli Polaków na zwolenników i przeciwników tezy, że rząd "współuczestniczył w zbrodni zabójstwa prezydenta i 95 polskich obywateli w katastrofie smoleńskiej".