Trybunał Praw Człowieka ponownie zbada, czy Katyń był zbrodnią wojenną
Trybunał Praw Człowieka ponownie zbada, czy Katyń był zbrodnią wojenną
Autor
Redakcja
Migrated legacy fallback author.
Artykułów: 230383
Trybunał Praw Człowieka ponownie zbada, czy Katyń był zbrodnią wojenną
Zdjęcie tej prostej zachęty do modlitwy Koronką do Miłosierdzia Bożego znaleźliśmy na facebookowym proflilu „Kolejowy Mińsk Mazowiecki”.
- Z taką sytuacją mamy do czynienia, gdy podatki służą finansowaniu rzeczy niegodziwych - na przykład zbrodni. Rząd Donalda Tuska postanowił refundować procedury in vitro w kwocie po 15.000 złotych na parę. Kościół Katolicki naucza, że in vitro jest procedurą niegodziwą, gdyż polega na selekcjonowaniu zarodków ludzkich oraz na zabijaniu tych "gorszych" lub na zamrażaniu żywych organizmów ludzkich na... zawsze, na wiele lat, na nie wiadomo ile lat - argmentuje Cejrowski.
Treść tego listu wskazuje na brak ufności i miłości u jego autorów, a także głębokie niezrozumienie pragnienia części społeczeństwa oczekującej na Intronizację. Przypisywany współczesnym zwolennikom tych dążeń, rzekomy brak „głębszego rozumienia królewskiej godności Chrystusa” wynika z nieznajomości tematu bądź złej woli krytyków. Dotychczas nie spotkaliśmy nikogo, kto oczekiwałby na Intronizację, „aby jeść chleb do sytości i spokojnie żyć”… Przeciwnie, znamy takich, którym „chodzi o umiłowanie Jezusa do końca, oddanie Mu swego serca, zawierzenie Mu naszych rodzin, podjęcie posługi miłości miłosiernej” i którzy „domagają się życia Jego miłością i dzielenia się Nim z innymi”.
Od kilku tygodni dostajemy niepokojące sygnały od naszych Czytelników, którzy na popularnym portalu społecznościowym Facebook znaleźli profil szkalujący Jana Pawła II. Rzeczywiście, po wpisaniu w niebieskie okienko hasła „Jan Paweł” w pierwszej kolejności wyskakuje strona „Jan Paweł Drugi Zajebał mi szlugi”. Szpetny profil polubiło już blisko 3 tys. osób, a ponad 10 tys. o nim mówi. Administrator strony umieszcza na niej przede wszystkim skandaliczne memy z Janem Pawłem II, które pokazują Ojca Świętego m.in. jako zboczeńca, pedofila i papieża, który tolerował pedofilię w Kościele.
Mamy zatem jasność. Donald Tusk i jego ekipa nie mogą znieść potoków krytyki, wobec czego powołano radę, która ma te potoki tamować. Dziwić tylko może, że na jej czele stanął główny cyfryzator kraju a nie specjalista w dziedzinie mowy nienawiści Stefan Niesiołowski? Cóż, widać taka polska tradycja, że wybitni specjaliści w jakiejś dziedzinie zajmują się zupełnie inną, całkowicie niezwiązaną z talentem jaki otrzymali.
Gdy żołnierz dowiedział się o śmierci swojego kolegi, natychmiast zaczął szukać informacji w internecie. Niestety natrafił na obraźliwe komentarze... Tam przeczytał: "Żołnierze to takie świnie w mundurach, które powinny służyć nam, a nie my im". - Zacząłem przewijać niżej, było coraz gorzej. Postanowiłem zareagować - podkreśla.
Klub Ronina stał się obiektem ataku – właściciele lokalu, w którym odbywają się spotkania niezależnych dziennikarzy i publicystów, są namawiani do wypowiedzenia umowy.
Czy „Uważam Rze” pod kierownictwem Jana Pińskiego jest dla pana, dla waszego środowiska narodowego miejscem gdzie będziecie chcieli publikować?
Marta Brzezińska: Jak ksiądz ocenia zapowiedzi ministra Michała Boniego, który w ramach walki z tzw. mową nienawiści chce się przyglądać również temu, co księża mówią na kazaniach?
- Platforma w następnych wyborach będzie miała dużo mniej niż 30 proc., w granicach dwudziestu kilku. Tusk zdaje się coraz lepiej to rozumieć, bo bardzo mocno podkręca spiralę emocji - przewiduje Palikot.
W ramach tzw. działalności legalizacyjnej CBA, podrabiano m.in. dokumenty używane przez agentów podczas tajnych operacji, np. legitymacje dziennikarskie.
Poniżej zamieszczamy treść apelu środowiska portalu AborcjaToZbrodnia.pl:
Jak poinformowała "GPC", piłą motorową obcięto solidne fragmenty pnia brzozy w miejscu złamania drzewa. Informacje dziennika potwierdziła prokuratura wojskowa, która prowadzi śledztwo. – W trakcie ostatniego pobytu prokuratury oraz biegłych w Smoleńsku zabezpieczono do badań dwa fragmenty brzozy – po 1,60 m długości – wraz ze znajdującymi się w drzewie metalowymi częściami – przyznał pułkownik Zbigniew Rzepa, rzecznik Naczelnej Prokuratury Wojskowej. Oprócz tego zabezpieczone zostały liczne fragmenty gałęzi, które rzekomo miały mieć kontakt ze skrzydłem.
W odpowiedzi na decyzję rektora UKW, prof. Janusza Ostoi-Zagórskiego, studenci i absolwenci z Duszpasterstwa Akademickiego „Martyria” zaprosili rówieśników do wspólnej modlitwy. "Pragniemy wyrazić swój sprzeciw wobec praktyki usuwania z przestrzeni publicznej symboli, które stanowią o naszej narodowej tożsamości. (...) Jako wspólnota ludzi wierzących w Jezusa Chrystusa wyrażamy swój stanowczy sprzeciw wobec takich działań" – napisali w zaproszeniu na modlitwę różańcową.