Redakcja Fronda.pl

Autor

Redakcja Fronda.pl

Redakcja

Migrated legacy fallback author.

Artykułów: 230437

Fiskus martwemu nie przepuści!

Wiadomości

Fiskus martwemu nie przepuści!

Łódzki urząd skarbowy powoływał się przy tym na art. 43 ust. 1 pkt 31 ustawy o VAT. Z zapisu wynika, że większość usług świadczonych przez Kościół nie podlega podatkowi. Jednak według urzędników, usługi te mają służyć całej wspólnocie Kościoła, a w przypadku pogrzebów dotyczy to osób indywidualnych. Kościół zaprzecza i przypomina, że pogrzeb też służy wspólnocie, a nie martwej już jednostce. Ministerstwo Finansów natomiast kluczy. Według urzędników podczas pogrzebu, jak i ślubu mogą wystąpić różne stany faktyczne i każdy może to interpretować w indywidualny sposób.

Mateusz Matyszkowicz fot. archiwum autora

Wiadomości

JAKIEGO PRYMASA POTRZEBUJEMY? Matyszkowicz dla Fronda.pl: Bożego człowieka

Przede wsystkim Bożego człowieka. Władza prymasa jest dziś symboliczna. Tym bardziej więc potrzeba wyraźnego symbolu - zarówno dla katolików, jak i tych, którzy się przypatrują Kościołowi. Chodzi o kogoś więcej niż tylko "lidera Kościoła". Bardziej ojca. Ważne, żeby prymas potrafił stanąc ponad podziałami w Kościele. Tak, by była jedna owczarnia, a nie milion wewnątrzkościelnych sekt.

fot. archiwum frondy

Wiadomości

„Chrześcijanie i żydzi... nie będą równi z muzułmanami”

Zaid Shakir związany jest z organizacją Islamskie Stowarzyszenie Północnej Ameryki (ICNA – Islamic Circle of North America). Jeden z byłych liderów ICNA, Ashrafuzzaman Khan, jest obecnie oskarżony w Bangladeszu o przestępstwa wojenne, które popełnił w przeszłości jako członek politycznego ruchu studenckiego. Pomimo tego, Khan wciąż jest członkiem zarządu filii ICNA w Nowym Jorku. Dodatkowo, ICNA już w początku lat 90-tych powiązana była z Bractwem Muzułmańskim. Memorandum Bractwa opublikowane w 1991 wspomina o „rodzaju wielkiego dżihadu...by wyeliminować i zniszczyć zachodnią cywilizację od środka”. Dokument Bractwa nie określa jednak żadnych celów, przez jakie miało to zostać osiągnięte. Jednak „sabotowanie” zachodniej cywilizacji miało odbyć się „poprzez ich [niewiernych] ręce i poprzez ręce wiernych”. Według organizacji The Clarion Project, ICNA jest właśnie jednym ze współpracowników Bractwa w „sabotowaniu” cywilizacji Zachodu w USA.

Dominik Tarczyński (fot. archiwum prywatne)

Kościół

JAKIEGO PRYMASA POTRZEBUJEMY? Tarczyński dla Fronda.pl: Po prostu odważnego

"Polska potrzebuje Prymasa odważnego. Po prostu odważnego. Moment historii naszego Narodu wymaga od każdego polskiego katolika ogromnej odwagi, szczególnie jednak potrzeba nam odważnych pasterzy. Nie chcę, aby zabrzmiało to jak frazes, dlatego w pełni tego słowa znaczeniu powtórzę: Polska potrzebuje odważnego Prymasa, który w epoce relatywizmu i „nowoczesności” będzie mocnym, jednolitym głosem polskiego Kościoła. Polska potrzebuje duchowego lidera, który właśnie teraz, w 2013 roku z pełną determinacją wyznaczy polskiemu Kościołowi drogę, a jego nauczanie będzie klarowne i nie pozostawiające miejsca na nadinterpretację czy relatywizowanie Ewangelii. Polska potrzebuje Prymasa który postawi opór szaleństwu postępującej laicyzacji oraz usprawiedliwianiu zła w imię chrześcijańskiego miłosierdzia oraz tolerancji".

Pornografia w internecie (fot. Free Digital Photo)

Wiadomości

Obrońcy dostępu do pornografii dla młodzieży: Bywa, że tylko w porno młodzi geje mogą zobaczyć homoseksualizm w pozytywnym świetle

Jedna z największych sponsorowanych przez rząd brytyjskich organizacji zajmujących się promocją wśród młodzieży „zdrowia seksualnego”, antykoncepcji, aborcji i homoseksualizmu – Brook – wyraziła zaniepokojenie planem blokowania internetowej pornografii. Zdaniem działaczy organizacji, pornografia jest czasem jedyną formą edukacji seksualnej, z jaką stykają się młodzi ludzie. Simon Blake, szef organizacji, wyjaśniał ostatnio w artykule dla gejowskiej „PinkNews”, dlaczego pornografia jest potrzebna nastolatkom.

Godson odchodzi z PO, czyli zielonoświątkowiec uczy katolików honoru i wiary

Wiadomości

Godson odchodzi z PO, czyli zielonoświątkowiec uczy katolików honoru i wiary

Godson nie od dziś pokazywał, że w odróżnieniu od pewnej części rzekomych platformianych konserwatystów nie tylko mówi o swojej wierze i poglądach, ale także jej broni. Jego odejście z PO jasno pokazuje, że czas, w którym Platforma stała okrakiem na barykadzie i miała realne skrzydło konserwatywne dobiega końca. Teraz dla chrześcijan, którzy poważnie traktują swoją wiarę, zaczyna brakować w niej miejsca. Wiele wskazuje więc na to, że także inni konserwatyści, szczególnie ci, którzy są wierzącymi katolikami, będą musieli opuścić tę partię... A Godson tylko dał im przykład.

fot. MorgueFile

Wiadomości

Ministerstwo Edukacji manipuluje 6 - latkami

To kolejny etap batalii o polskie 6-latki. Najnowsze spoty informują opinię publiczną, że aż 90 proc. rodziców jest zadowolona z decyzji wysłania swych dzieci w wieku 6 lat do szkół. MEN powołuje się w spotach na badania przeprowadzone przez Instytut Badań Edukacyjnych. Czy rzeczywiście sytuacja wygląda tak jak w spotach telewizyjnych MEN? "Gazeta Polska Codzienna" przytacza badania przeprowadzone przez Pedagogium Wyższej Szkoły Nauk Społecznych w Warszawie, z których jasno wynika, że „co drugi rodzic, który posłał 6-latka do szkoły, nie zrobiłby tego ponownie. - MEN stosuje technikę pokazywania wycinków prawdy - uważa Karolina Elbanowska z Fundacji Rzecznik Praw Rodziców.

Ks. Lemański o "W sieci":  Temu środowisku należałoby przydzielić wyznaczonego przez Konferencję Episkopatu Polski nadwornego egzorcystę

Wiadomości

Ks. Lemański o "W sieci": Temu środowisku należałoby przydzielić wyznaczonego przez Konferencję Episkopatu Polski nadwornego egzorcystę

- Jezus wyzwalał opętanych i rozkazywał złym duchom. Karnowscy i środowisko, które tworzą, nie tylko nie ma takiej mocy, nie przyświecają mu takie cele, ani nie kieruje się chrześcijańskimi pobudkami. Temu środowisku należałoby przydzielić nie tyle kościelnego asystenta, ale wyznaczonego przez Konferencję Episkopatu Polski nadwornego egzorcystę. Niechby przed każdym spotkaniem tego środowiska zmywał im głowy wodą święconą i pieczętował usta skutecznym egzorcyzmem. Nienawiść, jaka nimi owładnęła, może się jednak okazać tak ugruntowana, że polscy egzorcyści jej nie podołają. Mało skuteczny okazał się również dla tych ludzi cudotwórca z Afryki. Warto jednak szukać antidotum na tę groźną, śmiertelnie groźną chorobę. Tym bardziej, że jest zaraźliwa – napisał o tygodniku „W sieci” i jego pracownikach ks. Lemański.

Terlikowski: Ja+Ty=My, czyli wezwanie do małżeńskiego triatlonu

Rodzina

Terlikowski: Ja+Ty=My, czyli wezwanie do małżeńskiego triatlonu

Nie będę ściemniał nie mieliśmy ochoty tracić weekendu na słuchanie o tym, jakie powinno być nasze małżeństwo. Od piętnastu lat jesteśmy razem, i mimo kłótni, nieporozumień i sporów (gdy w domu jest dwoje choleryków nigdy nie jest łatwo) jesteśmy zadowoleni z relacji, jaka nas wiąże. Ale wrocławska rodzina nie odpuszczała. - Musicie tam pojechać... - jęczeli od dwóch lat. A my mieliśmy doskonała wymówkę, że nie da rady, bo z dziećmi nie ma kto zostać. I tak zapewne trwałoby to jeszcze lat kilka, gdyby nie to, że Dolnoślązaki załatwiły nas na cacy, informując, że z dziećmi nie ma problemu, bo oni do nas na weekend przyjadą, by się nimi zająć. Jak powiedzieli, tak zrobili, więc jedyny argument wypadł nam z rąk.

Vladimir Ghika (fot. londonconstant/Flickr)

Kościół

Vladimir Ghika- Rumuński Popiełuszko?

Zagłębiając się w historię jego życia wyłania się przed nami postać o nieprzeciętnym harcie ducha, rzucająca pomost między prawosławiem a katolicyzmem, burząca mur pomiędzy bogatymi a biednymi, a przede wszystkim sprzeciwiająca się wyrzuceniu Boga ze społeczeństwa. Czytając jego biografię można dostrzec rysy św. Alberta służącego ubogim, św. Jadwigi pochodzącej z królewskiego rodu, a także tych, którzy nie dali się zastraszyć komunistycznej władzy – ks. Jerzego Popiełuszki i kard. Wyszyńskiego. Przez to okazuje się, ze rumuński błogosławiony może być bardzo bliski także Polakom…

Krzysztof Wołodźko fot. archiwum autora

Kościół

JAKIEGO PRYMASA POTRZEBUJEMY? Wołodźko dla Fronda.pl: Tradycja, formacja, kwestie społeczne

Zadania nowego Prymasa powinny określać trzy zagadnienia: Tradycja, formacja, kwestie społeczne. Po pierwsze zatem: zwrócenie pilnej uwagi na to, jak wiara Kościoła przekazywana jest wiernym, ale także osobom niewierzącym. Tu z pewnością liczyłaby się umiejętność zwrócenia uwagi kapłanom przez Prymasa, że Kościół nie zaczął się wraz z - dowolnie interpretowanym - Soborem Watykańskim II. Druga kwestia to formacja kapłańska: kandydaci na księży przychodzą do seminarium z "bagażem świata". Prymas z pewnością winien inspirować i animować na gruncie instytucjonalnym/strukturalnym sprawy związane z formacją, także formacją ciągłą. Trzecia rzecz: polskie społeczeństwo coraz bardziej upodabnia się do zachodnich, świadczy o tym choćby rosnąca liczna rozwodów. A wedle niedawnych badań Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego Polacy coraz rzadziej i później chrzczą dzieci. Dodatkowo, uważam że konieczny jest poważny, systemowy, przemyślany głos Kościoła w sprawach społeczno-gospodarczych. Tutaj

Gilbert K. Chesterton podczas pracy (fot. Wikimedia Commons)

Wiadomości

Nie ma współczesności poza herezją, czyli „maszynka Chestertona”

Zapewne nie ma się czym chwalić, ale kilka moich podejść do książek Chestertona kończyło się klęską. Żeby nie owijać w bawełnę dopadała mnie przy ich lekturze najzwyklejsza nuda. Z pewnością to jednak musiało być nietrafne wrażenie (w końcu cały katolicki świat nie mógł się mylić w ocenie twórczości tego akurat pisarza i dziennikarza), dlatego podejmowałem kolejne próby i oto trafiłem. Chodzi o zbiór publicystyki Chestertona znany pod polskim tytułem „Dla sprawy”. W języku angielskim nosi on tytuł najprostszy z możliwych „The Thing”. Jeden jak i drugi brzmi wszakże tajemniczo dlatego nieraz jako podtytuł dopowiadano tej książka zdanie będące tytułem jednego z artykułów, czyli „Czemu jestem katolikiem”.