Kościół
Ze zdumieniem i smutkiem przeczytałem opublikowaną na stronach Polska The Times (polskatimes.pl) wypowiedź ks. prof. dra hab. Andrzeja Szostka, w której potwierdził on obowiązek posłuszeństwa prawu, nakazującemu lekarzowi wskazanie lekarza lub ośrodka, który wykona zakwestionowaną w sumieniu procedurę medyczną. Nie bez znaczenia jest fakt, że chodzi w tym konkretnym wypadku o aborcję, która to procedura jest medycyną tylko z nazwy, a moralnie jest zwykłym morderstwem. Jedynym argumentem, jak ks. Profesor przytacza jest stwierdzenie, że takie wskazanie potencjalnego wykonawcy zabójstwa nienarodzonego dziecka nie jest uczestnictwem w niemoralnym czynie.