Do tej dramatycznej sytuacji doszło w Józefowie koło Warszawy w środku nocy z wtorku na środę w Józefowie pod Warszawą. – Tuż przed północą młoda kobieta wyszła ze swojego domu na krótki spacer z psem. W pewnym momencie podszedł do niej nieznany jej człowiek i pozostawił przy niej małe dziecko, po czym błyskawicznie się oddalił – mówi Onetowi podkomisarz Jarosław Sawicki z Komendy Powiatowej Policji w Otwocku.
Kobieta od razu zadzwoniła na komisariat w Józefowie i poinformowała o zdarzeniu. Funkcjonariusze wezwali na miejsce pogotowie ratunkowe, które zabrało trzyletnie dziecko na obserwację do jednego z otwockich szpitali. Policjanci ruszyli natomiast na poszukiwanie jego ojca. Tej samej nocy policja znalazła ojca. Był całkowicie trzeźwy. 43-latek trafił do policyjnej celi.
Onet nieoficjalnie informuje, że jednym z motywów oddania malucha przypadkowej kobiecie, mogła być zła sytuacja materialna jego ojca. Jest prawdopodobne, że 43-latek uznał, iż nie jest w stanie zapewnić mu należytej opieki. Jednak sposób w jaki ojciec chciał "uchronić" swoje dziecko od biedy jest totalnie niedopuszczalny i tragiczny dla dziecka. Trzylatek już wie, że ojciec go nie chce i to jest niesamowicie druzgocące dla psychiki tego dziecka.
mod/Onet.pl
