Na Marszu może dojść do tragedii!
W ruch poszły już armatki wodne. Eskalacja przemocy jest bardzo poważna. Policja w dużych oddziałach blokuje wejście na most od tyłu. Marsz został de facto zatrzymany.
Autor
Redakcja
Migrated legacy fallback author.
Artykułów: 230419
W ruch poszły już armatki wodne. Eskalacja przemocy jest bardzo poważna. Policja w dużych oddziałach blokuje wejście na most od tyłu. Marsz został de facto zatrzymany.
Choć Marsz zaczął się dość spokojnie, po 16 zaczęło dochodzić do incydentów i starć. Gdy maszerujący doszli do ronda Waszyngtona, w kierunku policji poleciały płyty chodnikowe. Wcześniej funkcjonariuszy atakowano innymi przedmiotami. Ucierpieli także reporterzy TV Republika oraz Gościa Niedzielnego.
Józef Mackiewicz, "Optymizm nie zastąpi nam Polski",tekst napisany w Krakowie, w październiku 1944 roku.1. Kontekst sytuacji politycznejChurchill nigdy i nigdzie nie powiedział, że zamierza wydać Europę na pastwę Sowietów. Nigdy w swych doskonałych mowach nie dał tego do zrozumienia nawet. Natomiast wyraźnie oświadczył, że oddaje pół Polski bolszewikom (linia Curzona), a następnie on, jak też liczne posunięcia jego rządu, dają jasno do zrozumienia, że jest zamiarem Anglii traktować całą Polskę jako sferę wpływów sowieckich. Wymienienie tych wszystkich oświadczeń i posunięć rządu brytyjskiego stanowić by mogło broszurę samą w sobie. Poprzez nieobronę Polski w r. 1939, odrzucenie zaproponowanej przez Sikorskiego interwencji w r. 1940, nacisk na wycofanie sprawy Katynia, dopuszczenie do zerwania stosunków polsko-sowieckich, aż do słynnej mowy oddającej Wilno i Lwów, do następnej mowy uznającej wojska generała Berlinga za "wojska polskie", stosunek do Komunistycznego Komitetu Polskiego i w
Tęcza na placu Zbawiciela znajduje się pod szczególną ochroną policji. Jak podaje portal niezależna.pl, na placu obecne są „setki” uzbrojonych funkcjonariuszy, prewencja, armatki wodne, kilkanaście radiowozów, policjanci pod przykryciem oraz straż miejska. Tymczasem, jak zauważa wielu przechodniów, na placu Zbawiciela obecni są… no właśnie: niemal wyłącznie policjanci. Tęczowej konstrukcji nikt nie próbuje atakować.
„Armia Patriotów” to hasło Marszu Niepodległości 2014. W tym roku MN idzie inną trasą niż w latach ubiegłych. Aby zapewnić bezpieczeństwo uczestnikom marszu, policja wprowadziła nadzwyczajne środki. Bezpieczeństwa uczestników demonstracji prócz posiłków, które co roku nadzorowały jej przebieg, w tym roku strzeże dodatkowych kilkanaście tysięcy funkcjonariuszy policji i żandarmeria wojskowa.
- Jesteśmy w takiej fazie, że jedni uważają, że już jesteśmy, a drudzy, że dopiero wchodzimy. To jest kwestia dyskusji, ale jak uważam, że już weszliśmy w fazę nowej zimnej wojny – mówił Koziej na antenie TVP Info.
Agencja prasowa TASS poinformowała, że w Warszawie zaplanowano przeprowadzenie 10 zgromadzeń. Oddzielny akapit w informacji poświęciła Marszu Niepodległości.
- Witam wszystkich w dniu narodowego Święta Niepodległości. Witam w tym miejscu, gdzie siłą skojarzeń, łączy nas wspólna pamięć i dojrzenie do wspólnoty – zaczął swoje przemówienie na pl. Piłsudskiego prezydent Bronisław Komorowski.
- Niepodległość była zawsze zadaniem, które sprowadzało się do stworzenia silnego duchowo i materialnie polskiego państwa, które będzie w stanie odeprzeć niebezpieczeństwa i zyskać sojuszników. To przesłanie pozostaje aktualne. Nadszedł najwyższy czas, by podjąć działania zmierzające do tego, by nasze państwo było duchowo materialnie i militarnie silnie - powiedział Jarosław Kaczyński.
O godz. 7 policjanci zatrzymali pięć osób na placu Zbawiciela. Miały one przy sobie kominiarki, 25 petard oraz race. Trafili na komendę. Natomiast o godz. 9 funkcjonariusze wylegitymowali 12 osób. Okazało się, że mają oni przy sobie petardy. Oni także trafili na komendę - informuje tvn24.pl.
Portal Fronda.pl: O jakiej Warszawie i Polsce marzyli pani rówieśnicy, walczący w powstaniu warszawskim?
Wydanie „Głosu Wielkopolskiego” z okazji Święta Niepodległości zaskoczyło okładką. Sprawą portal Fronda.pl zainteresowali poznańscy salezjanie, którzy prenumerują pismo.
Po Eucharystii wierni przeszli pod gmach Parlamentu. Organizatorem modlitewnego spotkania jest Krucjata Różańcowa za Ojczyznę.