„Na szali jest bezpieczeństwo nas wszystkich”. Policjanci rozpoczynają akcję protestacyjną
Wobec braku porozumienia z Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracji, NSZZ Policjantów ogłosił początek ogólnokrajowej akcji protestacyjnej.
Autor
Redakcja
Migrated legacy fallback author.
Artykułów: 229463
Wobec braku porozumienia z Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracji, NSZZ Policjantów ogłosił początek ogólnokrajowej akcji protestacyjnej.
Szef służb specjalnych Tomasz Siemoniak postanowił skomentować unieważnienie wyborów prezydenckich w Rumunii, przekonując jednocześnie, że polskie władze „obronią Polskę przed podobnym scenariuszem”. Z niepokojem na wpis ministra zareagowali internauci. „Czyli też chcecie zmanipulować wybory?” – pyta jeden z nich.
„Ten ‘raport’ to są bzdury, cały ten pomysł z niby podmianą jest bzdurą” – powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński, odnosząc się do „raportu”, który miałby pogrążyć popieranego przez PiS kandydata Komitetu Obywatelskiego na prezydenta dra Karola Nawrockiego.
„Problem nie tkwi w tym, że zaproponowano przedmiot ‘edukacja zdrowotna’, tylko w tym, że ta obowiązkowa edukacja ma zastąpić ‘wychowanie do życia w rodzinie’, które było nieobowiązkowe i którego program zależał od samych rodziców. ‘Wychowanie do życia w rodzinie zostało po prostu wykreślone ze wszystkich podstaw programowych. Tego przedmiotu nie będzie. A zamiast tego duża dawka obowiązkowej ideologii” – podkreśla ks. prof. Piotr Tomasik, kierownik Katedry Katechetyki Fundamentalnej i Materialnej UKSW w Warszawie.
„Nie ma się czym chwalić” – zwrócił się do premiera Donalda Tuska poseł Adrian Zandberg, odpowiadając na entuzjazm szefa rządu związany z przyjęciem przez Sejm przyszłorocznego budżetu.
„Donaldzie! Mam dla Ciebie zajmującą lekturę na mikołajkowy wieczór” – zwrócił się do premiera Donalda Tuska były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, informując o skierowaniu zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia szeregu przestępstw przez szefa rządu.
„Myślę, że pan minister Wieczorek tu nie zechce przyjść. Dlatego, że to jest taka kompromitacja i taki obciach, żeby załatwiać żonie pracę w ten sposób, że trzeba specjalnie dla niej obniżyć wymagania” – stwierdził red. Robert Mazurek, pytając wiceszefa MSZ Andrzeja Szejnę z Lewicy o doniesienia na temat ministra nauki Dariusza Wieczorka.
Niemieckie media donoszą, że sprzeciw polskiego premiera wobec umowy o wolnym handlu między Unia Europejską a krajami Mercosuru jest jedynie politycznym zagraniem, a polski rząd ma zgodzić się na katastrofalną dla polskich rolników umowę po przyszłorocznych wyborach prezydenckich. „Oznaczałoby to wręcz zdradę” – komentuje były europoseł Jacek Saryusz-Wolski.
„To ludzie, którzy popierają lumpów, bo ten człowiek, który to robił (…) to niewątpliwie jest lump” – powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński po uchyleniu mu immunitetu. Polityk ma odpowiadać za rzekome uderzenie jednego z prowokatorów, który w wyjątkowo obrzydliwy sposób zakłóca comiesięczne obchody upamiętniające ofiary katastrofy smoleńskiej.
Ministerstwo Nauki, które w rządzie Donalda Tuska przypadło Lewicy, zdaje się zabiegać o tytuł resortu, wokół którego wybucha najwięcej skandali. Bohaterem nowego jest sam minister Wieczorek, a raczej jego żona, której – wedle medialnych doniesień – minister miał załatwić awans w pracy. Sam Dariusz Wieczorem stanowczo tym doniesieniom zaprzecza. „Ręce precz od mojej rodziny i od mojej żony” – grzmi polityk.
„Złowrogi” jest najlepszym filmem przedstawiającym opętanie demoniczne, jaki kiedykolwiek wyprodukowano. Film jest czysty i nie jest horrorem" - pozytywnie o filmie wypowiedział się uznany przez Watykan, egzorcysta ks. Carlos Martins. Premiera thrillera już 27 grudnia w kinach w całej Polski.
Niesamowicie wzburzony poseł Koalicji Obywatelskiej Artur Łącki wyszedł dziś na sejmową mównicę, aby wykrzyczeć wysokiej izbie, że „oficjalnie zrzeka się swojego mandatu”. Niestety, ostatecznie okazało się, że parlamentarzysta się przejęzyczył i chce jedynie zrzec się immunitetu, gdyby kiedyś popełnił wykroczenie.
Rafał Trzaskowski zapowiada „najbardziej brutalną kampanię w dziejach Rzeczpospolitej”. O podejrzeniu zaangażowania służb w celu kompromitowania kontrkandydatów prezydenta Warszawy mówił nawet współtworzący koalicję Szymon Hołownia, który sugerował, iż to służby stoją za przeciekiem na temat jego związków z Collegium Humanum. W oczywisty sposób rządzący najbardziej będą starać się uderzyć w dra Karola Nawrockiego. Na te agresywne ataki sztab kandydata Komitetu Obywatelskiego odpowiedział w najnowszym spocie.
„To plugawe. W czasie Mszy w kościele pw. św. Ignacego Loyoli w Nowym Jorku: bluźniercze tańce liturgiczne i tancerki powiewające flagami gejowskiej dumy, profanując wiarę w pokrętnej próbie wyglądania bardziej inkluzywnie” – tak CatholicVote określił na platformie X to, co wydarzyło się w kościele jezuitów na Manhattanie. Komentarz z 5 grudnia jest opatrzony nagraniem wideo, na którym dwie tancerki powiewają trzymanymi w rękach tęczowymi flagami i pląsając i wirując przemieszczają się nawą główną ku ołtarzowi, gdzie kontynuują swój występ. Wideo wywołało oburzenie wielu katolików.
Po decyzji Sejmu w sprawie uchwały immunitetu, która umożliwia postawienie Jarosława Kaczyńskiego przed sądem za rzekome pobicie aktywisty Zbigniewa Komosy, prezes PiS stanowczo wyjaśnił swoje stanowisko. W rozmowie z dziennikarzami w Sejmie Kaczyński podkreślił, że jego reakcja była odpowiedzią na "poczucie bezkarności" Komosy, który – jak stwierdził lider PiS – "myślał, że może wszystko".