Wiadomości
Gdyby Państwo nie wiedzieli, Polska ma nowego bohatera narodowego. Walczy na barykadach w obronie demokracji, organizuje antypisowkie demonstracje. Jednym słowem – swój chłop. A że miga się od płacenia alimentów? Przecież każdy by się migał, jakby mu sąd tyle zasądził. Ewidentna wina sądu, w końcu mógł kazać płacić na dzieci 100 złotych, a nie 3000. Na szczęście Mateusz Kijowski znalazł doskonałego adwokata w osobie Jacka Żakowskiego, który lidera KOD namaścił na nowego bohatera. Nagrodę ze swoimi kumplami mu już przyznali, za chwilę zbudują mu pewnie pomnik. A alimenty? A krzywda dzieci? Moralny autorytet takimi drobiazgami się nie przejmuje.