Redakcja Fronda.pl

Autor

Redakcja Fronda.pl

Redakcja

Migrated legacy fallback author.

Artykułów: 231728

Ujazdowski: To jasne, Komisja NIE MA PRAWA kontrolować Polski!

Wiadomości

Ujazdowski: To jasne, Komisja NIE MA PRAWA kontrolować Polski!

"Dotarłem do opinii służb prawnych Rady Unii Europejskiej z maja 2014 roku, kiedy jeszcze jej przewodniczącym był Herman van Rompuy. Opinia ta nie pozostawia cienia wątpliwości – mechanizm brony praworządności sam nie jest zgodny z prawem" - mówi eurodeputowany Prawa i Sprawiedliwości, doktor hab. nauk prawnych, Kazimierz Ujazdowski w rozmowie z portalem "Dziennik.pl".

Wolniewicz: Europejskie lewactwo i Targowica przeciwko Polsce

Kościół

Wolniewicz: Europejskie lewactwo i Targowica przeciwko Polsce

"Mamy do czynienia z częścią nagonki organizowanej przeciw Polsce przez międzynarodowe lewactwo. Ono opanowało władze Unii Europejskiej. Wśród tych lewaków rej wodzą lewacy niemieccy. Z nimi współdziała polska Targowica, czyli ci, którzy założyli i działają w ramach Komitetu Obrony Demokracji" - mówi w rozmowie z portalem wPolityce.pl prof. Bogusław Wolniewicz.

(foto. Mariusz Troliński)

Wiadomości

Czy dla Polski mesjanizm to szansa czy przekleństwo?

Mateusz Niemyjski: Feliks Koneczny podkreślał w swych dziełach istotną rolę Kościoła w oddziaływaniu na polskie państwo i społeczeństwo. W swoich książkach Koneczny stawia mocne tezy: „Polska albo będzie katolicka, albo jej nie będzie”, lub w innym miejscu: „Działania przeciwko kościołowi są działaniami przeciwko Polsce”. Czy myślenie Konecznego w dobie postępującej w Europie laicyzacji, nie jawi się dziś jako swoisty archaizm?

(fot. flickr)

Wiadomości

Poseł PO Ireneusz Raś dla Fronda.pl: Chcemy powrotu do Kościoła

- Platforma Obywatelska zawsze uważała Kościół za ważną organizację i instytucję w Polsce. Natomiast rzeczywiście w ostatnich miesiącach zostało zbudowane pewne napięcie. Nie wiemy, czy bardziej po naszej stronie, czy po stronie Kościoła. My chcemy powrotu. - mówi portalowi Fronda.pl poseł Platformy Obywatelskiej Ireneusz Raś.

Patriarcha wzywa do postu w intencji pokoju w Iraku

Kościół

Patriarcha wzywa do postu w intencji pokoju w Iraku

Do modlitwy i pokuty w intencji pokoju w Iraku i na całym Bliskim Wschodzie wezwał patriarcha chaldejski z okazji zbliżającego się „Postu Niniwy”. Jest to w obrządku chaldejskim trzydniowy okres bardzo surowej wstrzemięźliwości od jedzenia. Zaczyna się w poniedziałek trzeciego tygodnia przed Wielkim Postem, a więc w tym roku 18 stycznia.

Papież: Wiara jest zwycięstwem!

Wiadomości

Papież: Wiara jest zwycięstwem!

Wiara zawsze zwycięża, ponieważ potrafi przemienić każdą klęskę w wygraną. Nie jest jednak czymś magicznym, tylko osobistą relacją z Bogiem, której nie nauczymy się z książek. Papież Franciszek mówił o tym na porannej Mszy w kaplicy Domu św. Marty. Przypomniał zarazem, że wiara jest darem, o który musimy usilnie prosić Boga.

fot. Wacław Klag z książki "Blaski i nędze życia w PRL

Wiadomości

Leszek Sosnowski: Pluralizm w mediach to wielki fałsz. Tylko zasada proporcjonalności jest uczciwa.

To powinno się wydarzyć, owszem, ale 30, 40 albo 50 lat temu, w czasach PRL-u. Już wówczas Europejska Wspólnota Gospodarcza powinna była rozpocząć monitorowanie zarówno praworządności, jak i mediów w Polsce. EWG, które przekształciło się w 1993 roku w Unię Europejską, jakoś jednak nie miało żadnej ochoty cokolwiek tu kontrolować, a wówczas naprawdę było co! Może zresztą i dobrze, iż nie monitorowali. Skoro bowiem teraz rozlega się tak straszny jęk cierpienia komisarzy unijnych z powodu zamachu na pluralizm w polskich mediach, to wówczas kontrolerzy z EWG mogliby zejść z tego świata na gwałtowny zawał. Wtedy bowiem funkcjonowała jedna, jedyna telewizja oraz jedno, jedyne radio i choć miały w sumie kilka programów, wszystko to było pod najściślejszą, dziś wręcz niewyobrażalną, kontrolą władzy. Gazet było trochę więcej, ale też miały jednego decydenta i nadzorcę, tego samego zresztą co radio i telewizja.

Terlikowska: Dziecko w łonie mamy to nie sierota

Rodzina

Terlikowska: Dziecko w łonie mamy to nie sierota

Lekarze i położne często są świadkami następującej sceny. Kończy się poród. Noworodek ląduje na brzuchu mamy, personel sprząta, a tata dziecka bierze w dłoń telefon, obdzwania rodzinę i informuje na przykład swoich czy żony rodziców, że właśnie pięć minut temu zostali dziadkami, a on i żona w końcu są rodzicami. Albo inna sytuacja. Stoi para, kobieta w widocznej ciąży głaszcze się po brzuchu i mówi: „Za dwa miesiące będziemy rodzicami”. Panie w ciąży pewnie też niejednokrotnie były nagabywane o to, kiedy zostaną mamą (jak kilka razy odpowiedziałam, że przecież już jestem mamą, bo przecież mam już dziecko, to zaraz padało drugie pytanie: to już pani urodziła?). Ale o co chodzi? Przecież dziecka jeszcze na świecie nie ma, pogadamy jak już się urodzi, czyli jak oficjalnie zostaniemy rodzicami. Od szpitala dostaniemy pewnie gratulacje, niektóre placówki mają na tę okazję przygotowane nawet okolicznościowe dyplomy. Mama i tata z ceryfikatem jak się patrzy. Kim w takim razie były te osoby dl