Poseł PO Ireneusz Raś dla Fronda.pl: Chcemy powrotu do Kościoła - zdjęcie
14.01.16, 18:37(fot. flickr)

Poseł PO Ireneusz Raś dla Fronda.pl: Chcemy powrotu do Kościoła

22

- Platforma Obywatelska zawsze uważała Kościół za ważną organizację i instytucję w Polsce. Natomiast rzeczywiście w ostatnich miesiącach zostało zbudowane pewne napięcie. Nie wiemy, czy bardziej po naszej stronie, czy po stronie Kościoła. My chcemy powrotu. - mówi portalowi Fronda.pl poseł Platformy Obywatelskiej Ireneusz Raś.

Karolina Zaremba, portal Fronda.pl: „Musimy wrócić do rozmowy z Kościołem, źle się stało, że w ostatnim czasie staliśmy się takim czarnym ludem. Platforma nie była rozpieszczana przez Kościół” – mówił były szef MSZ Grzegorz Schetyna. Na czym będzie polegał powrót Platformy Obywatelskiej do Kościoła?

Ireneusz Raś, PO*: Platforma Obywatelska zawsze uważała Kościół za ważną organizację i instytucję w Polsce. Natomiast rzeczywiście w ostatnich miesiącach zostało zbudowane pewne napięcie. Nie wiemy, czy bardziej po naszej stronie, czy po stronie Kościoła. My chcemy powrotu.

Wybór nowego szefa partii, Grzegorza Schetyny, który zostanie potwierdzony 26 stycznia, spowoduje pewien reset. Musimy zacząć rozmawiać ze wszystkimi dużymi instytucjami, budować normalne relacje również z Kościołem, który ma swoje znaczenie historyczne, czy kulturalne. Dostrzegamy to i myślę, że widzi to także Grzegorz Schetyna. Nie jest to nadzwyczajnie odkrywcze.

Kierunek budowania normalnych relacji, opartych na zdrowych zasadach i zapisanych w Konkordacie jest nam bliski. Będziemy to robić.

Czy za słowami, będą również szły czyny? Czy zmienicie swoją postawę odnośnie kwestii światopoglądowych, czy może staniecie ramię w ramię z posłem Markiem Jurkiem, który zawsze walczył o obronę życia poczętego. Jak będzie wyglądał wasz stosunek choćby do kompromisu aborcyjnego?

Nie będziemy przelicytowywać się z Prawem i Sprawiedliwością, czy Markiem Jurkiem odnośnie konkretnych spraw. Najpierw musimy odbudować normalne relacje, które - tak jak to powiedział Grzegorz Schetyna – postawiły nas w Kościele jako „czarny lud”. Wielu z nas tak to odczuwa. Na pewno będziemy budować w perspektywie roku nową deklarację ideową, ale opartą na zasadach, które były u początku Platformy Obywatelskiej. O konkretach będziemy informować za jakiś czas. Na razie rozpoczniemy normalną rozmowę.

Główne zarzuty jakie są po stronie Kościoła katolickiego to odejście Platformy Obywatelskiej od jego nauczania.

W budowaniu prawa w Polsce trzeba kierować się pewnymi zasadami, ideałami, wartościami, które historycznie pochodzą ze źródeł chrześcijaństwa europejskiego i polskiego. Natomiast trzeba pamiętać, że prawo budujemy dla wszystkich obywateli w Polsce i pewnie będziemy musieli to mierzyć  również przez takie kryterium. Myślę, że Kościół także nie dążył do tego, by w Polsce stworzyć państwo wyznaniowe. To byłoby pewnie dobre, ale ostatecznie tylko dla Kościoła. Widzimy pewne zagrożenia jeżeli chodzi o dzisiejsze funkcjonowanie Kościoła w uściskach tylko jednej partii. Uważam, że Kościół także będzie musiał wyciągnąć z tego wnioski, by nie stracić swego znaczenia w Polsce.

Co się kryje za „chrześcijańskimi wartościami”, za którymi chcecie teraz podążać?

Po pierwsze szanujemy rolę Kościoła w historii i wartości, które legły u podstaw budowy cywilizacji chrześcijańskiej. Uważamy, że to są ważne odniesienia. Jednakże budujemy prawo dla wszystkich obywateli, również dla niewierzących.

Dzisiaj w Europie szczególnie potrzeba odniesień do wartości. Myślę, że Platforma będzie to dostrzegać. O konkretach w swoim czasie. Dzisiaj jest zapowiedź kierunku, państwo będziecie mogli oceniać działania gdzieś w połowie roku.

Jedną z wartości chrześcijańskich jest prawo do życia od poczęcia do naturalnej śmierci, dlatego też moje pytanie o kwestię in vitro i aborcji. Kościół broni życia odkąd powstał. Jakie będzie wasze stanowisko w tych kwestiach?

Platforma szanuje kompromis aborcyjny, który był przecież kompromisem z udziałem Kościoła w zdecydowanie trudniejszych czasach, niż dzisiejsze. Jeżeli chodzi o in vitro – myślę, że trzeba będzie poczekać jeszcze kilka miesięcy na informację Parlamentu na temat tego, jak działa nowe prawo ograniczające do tej pory funkcjonującą samowolę i jak chroni życie. Myślę, że będzie to punkt odniesienia do podjęcia dalszej decyzji. Trzeba to rzetelnie ocenić.

 

*Ireneusz Raś - poseł Platformy Obywatelskiej, był członkiem katolickiej organizacji Rycerze Kolumba, wykluczony w 2011 roku za głosowanie przeciwko poprawce do Ustawy "Prawo prywatne międzynarodowe" (19-ta poprawka dodająca art. 54a), aby małżeństwem w rozumieniu projektu ustawy był tylko związek kobiety i mężczyzny oraz aby nie stosować przepisów prawa obcego regulujących związki osób tej samej płci oraz za całą ustawą po odrzuceniu tej poprawki. Jego starszym bratem jest ksiądz Dariusz Raś, były osobisty sekretarz kardynała Stanisława Dziwisza.

 

 

Komentarze (22):

anonim2016.01.14 12:40
A pokuta i zadośćuczynienie Platwusie złodzieju i zaprzańcu!
anonim2016.01.14 12:43
"chcemy powrotu"? DO DZIEŁA! - nawróćcie się i pokutujcie za grzechy -to jest właśnie powrót
anonim2016.01.14 12:50
nie oni chcą powrotu ale na świecznik!
anonim2016.01.14 12:58
PO wraca do kościoła? Z takim poglądami to chyba kościół Szatana będzie najbliżej.
anonim2016.01.14 13:17
Durnie nie rozumieją, że w filozofii katolickiej opartej na dogmatyce Kościoła nie istnieje coś takiego jak ''prawo dla wszystkich obywateli''. Kiedyś diaspora żydowska miała tu swoje prawo i sądy i nikt im się do tego nie wtrącał i wzajemnie. Dziś diaspora lewacka może po prostu mieć swoje prawo, sądy, szkoły, ale wyznanie należy wpisać w dowodzie osobistym, np. ateistyczne, katolickie, żydowskie, protestanckie. Nalezy też powołać liderów którzy sformułują własne zasady światopoglądowe, własne prawo. I państwo ma to uszanować, to jest dopiero wolność, wtedy dopiero jest wzajemny szacunek, a nie darcie się o prawo. Kto jest katolikiem czyni po katolicku, kto ateistą czyli po swojemu, dotyczy to aborcji, in vitro, itd. Państwo jest tylko bytem relacyjnym, nie osobowym i nie ma prawa narzucać nikomu własnych praw, nawet prawa do zycia- ktoś szanuje życie, ma zasługę u Boga, nie szanuje zycia, ryzykuje własnym zbawieniem. Panstwo może określić się tylko w sprawach najważniejszych;- obronności, nauki, dróg, uczelni wyższych, dziedzictwa narodowego. Podziały światopoglądowe należy uznać za fakt i dać im wolność. Inaczej ciągle będzie wojna.
anonim2016.01.14 13:24
Mentor z Brukseli pozwoli :" klękać przed księdzem"?
anonim2016.01.14 13:45
no i co wy na to lemingi lewicowe i jakie tam są jeszcze, wasi was zdradzają tak żeście buczeli na KK a teraz wasi was zdradzają co ?miło wam, no oczywiście, koryto się marzy no platfusy chcieliście podzielić KK na Toruński i Łagiewnicki i wam gucio wyszło a teraz musicie się uśmiechać do obu SZUJE !!! tylko kto wam teraz uwierzy ?
anonim2016.01.14 14:09
Jaki z niego lewicowiec. To typowy prawicowy konformista, Bogu świeczkę a diabłu ogarek.
anonim2016.01.14 14:47
Katolicy bezobjawowi, psia mać. Paru hierarchom sypnęli od czasu do czasu grosza, ot, i cały katolicyzm.
anonim2016.01.14 14:57
Katolicy bezobjawowi przypomnieli sobie o dojnej krowie ? Biskup w rodzinie wam na nic się zda, Polscy nawet biskupów zdrajców wieszają.
anonim2016.01.14 15:08
Wara od Kościoła PeOwscy faryzeusze. Klękajcie przed Tuskiem, a nie przed księdzem.
anonim2016.01.14 15:12
Bo idee społeczeństwa 'otwartego" - chyba na banki i lichwę oraz wynarodowienie i upadek kultury przejęła teraz kulturalna po niemiecku Nowoczesna z pacyną Petru - jak w sztafecie, a ci jęczą żeby ich "nie wyrzucać i nie ścinać" :-/
anonim2016.01.14 17:19
Platforma jako partia ma wrócić do Kościoła? Po co nam partie polityczne? Tego jeszcze świat nie widział!
anonim2016.01.14 17:34
"Państwo jest tylko bytem relacyjnym, nie osobowym i nie ma prawa narzucać nikomu własnych praw, nawet prawa do zycia- ktoś szanuje życie, ma zasługę u Boga, nie szanuje zycia, ryzykuje własnym zbawieniem." Czyli państwo nie ma prawa narzucać obywatelom prawa do życia, czyli ochronić ich życie przez np. penalizowanie morderstw i zostawienie sprawiedliwej kary li tylko Panu Bogu?
anonim2016.01.14 17:39
Wierzę że drugi raz katolicy nie dadzą się nabrać, pod tym względem jesteśmy mądrzejsi po szkodzie. Won zaprzańcy !
anonim2016.01.14 18:42
Hi, hi. Jak trwoga to do Boga. W PO musi być chyba gorzej niż źle. Albo oficer prowadzący dał nowe hasło
anonim2016.01.14 18:48
Na marginesie: wyciepać z 98 % członków-szumowin, wrócić do korzeni (chodzi mi o program a nie członka założyciela w randze generała) to może by się jakoś dało strawić ten coming out
anonim2016.01.14 18:51
circ - z większością tez zgoda, ale nie z wszystkimi (np. prawo do życia to nie jest kwestia światopoglądowa). Związana z tym kwestia odpowiedzialności karnej to inny temat
anonim2016.01.14 21:12
@antypartia 100/100
anonim2016.01.15 0:32
Gdzie był Raś gdy Kopaczka i POlszewia szalały w ostatnich miesiącach swojego urzędowania? Jakoś nie pamiętam jego nawoływań do opamiętania. Każdy polszewik kłamie jak z nut, na szczęście już pokazali swoje prawdziwe "twarze" i nikt się na to nie nabierze.
anonim2016.01.15 7:55
Ireneusz Raś- jeszcze nie jest gotowy do tego aby zaakceptować to czego kościół oczekuje a jedynie na pokaz chce być bliżej kościoła. Widzi,że ludziom podoba się Pis, tylko nie jak sobie myśli, że jest bliżej kościoła ale jest za wszystkimi wartościami, które głosi kościół. Raś myśli podstępnie.
anonim2016.01.17 12:35
Kto chce wrócić do Kościoła nie może robić burd politycznych , bo Kościół to jedność.