"Zamach na media", czyli chcemy z powrotem do koryta!
PO przekonywała w sejmie, że wolność mediów w Polsce jest zagrożona. Zaprezentowano też spot uderzający w zmiany w mediach publicznych.
Autor
Redakcja
Migrated legacy fallback author.
Artykułów: 231720
PO przekonywała w sejmie, że wolność mediów w Polsce jest zagrożona. Zaprezentowano też spot uderzający w zmiany w mediach publicznych.
Premier Beata Szydło wręczyła we wtorek powołania członkom Komitetu Rozwoju. Komitet będzie wypracowywał programy w ramach planu odpowiedzialnego rozwoju.
Dziś w Berlinie doszło do wybuchu samochodu. Jedni uważają, że był to tzw. samochód-pułapka, ulubiona broń islamskich terrorystów
Kolejny Polak zostanie świętym. 5 czerwca w Watykanie odbędzie się kanonizacja bł. ojca Stanisława Papczyńskiego. Decyzję tę ogłoszono na konsystorzu w sprawach kanonizacyjnych, któremu przewodniczył Papież Franciszek.
Arcybiskup Henryk Hoser odniósł się do trwającego obecnie kryzysu konstytucyjnego, stwierdzając, że nie da się go rozwiązać bez szukania dobra całego narodu polskiego.
Wielki Post to czas, kiedy w naszych świątyniach szczególne miejsce zajmują dwa nabożeństwa: Drogi krzyżowej i Gorzkich żali. Tak mocno są one już zakorzenione w naszej tradycji, że nawet nie zastanawiamy się, jaka jest ich geneza. Historia ich powstania jest bardzo ciekawa, a nawet zaskakująca.Gorzkie żaleGorzkie żale to szczególna modlitwa mająca na celu rozważanie męki Jezusa Chrystusa w okresie Wielkiego Postu. Zwykle jest ona połączona z wystawieniem Najświętszego Sakramentu i najczęściej jest to modlitwa śpiewana. Gorzkie żale składają się z następujących części: Pobudka zwana też Zachętą, Hymn, Lament duszy nad cierpiącym Jezusem oraz Rozmowa duszy z Matką Bolesną. Całość podzielono na trzy części, które odmawia się cyklicznie np. w poszczególne niedziele Wielkiego Postu. Za wzór przyjęto jutrznię - modlitwę z brewiarza odmawianą o poranku. Jeśli sięgnąć do początków tego nabożeństwa, przekonamy się, że było ono mocno rozbudowane i wzbogacone m. in. o kazanie pasyjne oraz proces
Miało być miło i sympatycznie, ale o dziwo w ostatnim odcinku swojego najnowszego programu publicystycznego Tomasz Lis natknął się na krytykę swojej osoby i to z dość niespodziewanej strony.
Podczas policyjnej akcji w Brukseli wymierzonej w podejrzanych o zorganizowanie zamachów terrorystycznych w Paryżu doszło do strzelaniny.
Pierwsze reakcje opozycji po wywiadach, jakich Jarosław Kaczyński udzielił TV Trwam i TVP INFO można skomentować krótko: nic nie zrozumieli, albo wszystko zrozumieli i dlatego udają, że nic się nie stało, że dalej można grać Polską w Brukseli, co zresztą dzieje się od wielu tygodni i chyba ma tylko jeden cel: doprowadzić do sytuacji, w której ich wyborcy uznają wezwania do ukarania Polski sankcjami za coś zupełnie normalnego. Na tym odcinku PO, KOD i Nowoczesna odnoszą sukcesy. Szaleństwo Petru czy Niesiołowskiego udziela się ich zwolennikom, co każdy może sobie sprawdzić, jeśli tylko wejdzie w interakcję z twardym wyborcą PO. Tymczasem największym problemem opozycji jest jeden przerażający dla niej fakt: nie mają nic do zaproponowania Polsce poza eskalowaniem kolejnych konfliktów. Tak naprawdę, pozostały im problemy polskich klaczy z Janowa Podlaskiego, bo jak podały "Fakty" TVN - w Zatoce Perskiej czekają na nie ogiery szejka, no i jest jeszcze sprawa kornika drukarza. Z tym kornikie
Okryta w Polsce niesławą niemiecka deputowana do Bundestagu, Erika Steinbach, wzbudza coraz większe rozdrażnienie swoich partyjnych kolegów z CDU. Nie chodzi jednak o bezczelność względem Polaków, ale o jej słowa pod adresem imigrantów i polityki imigracyjnej kanclerz Angeli Merkel. Steinbach od dłuższego czasu publikuje krótkkie komentarze na Twitterze, w których odsądza od czci i wiary to, co robi niemiecki rząd. Dla CDU tak ostry krytyk we własnych szeregach jest bardzo niewygodny.
Krystyna Pawłowicz z PiS na swoim Facebooku napisała:
Rzecznik PiS udzieliła wypowiedzi dla mediów na temat sporu o Trybunał Konstytucyjny oraz tegoroczne obchody rocznicy katastrofy smoleńskiej. Zaznaczyła, że "Marsz Milionów" jest inicjatywą Klubów Gazety Polskiej, a PiS organizuje obchody rocznicy w takiej formie, jak odbywało się to w poprzednich latach. Niewykluczone jest, że marsze połączą się, natomiast szczegóły są cały czas omawiane. Beata Mazurek poinformowała również, że cieszy ją inicjatywa Klubów Gazety Polskiej.
Prezydent, który przebywa z wizytą w Pradze, był pytany we wtorek na konferencji prasowej, czy zamierza zaangażować się w próbę rozwiązania kryzysu wokół Trybunału Konstytucyjnego. – Rzeczywiście mamy problem, ale to jest problem bardziej polityczny niż prawny. Problem, który został wywołany przez obecną opozycję, wtedy kiedy jeszcze rządziła w Polsce, tuż przed wyborami. Problem, do którego, niestety, w sposób aktywny włączył się Trybunał Konstytucyjny – podkreślił prezydent. Zdaniem Andrzeja Dudy to nie jest problem prawny, "bo ilu będzie prawników, tyle będzie stanowisk w tej sprawie". Jak mówił, problem powinien zostać rozwiązany na "drodze politycznej". – Dzisiaj nie mam żadnych wątpliwości, że jest potrzeba znalezienia rozwiązania (...) , po to żeby rozwiązać kryzys polityczny, który został przez obecną opozycję wywołany i liczę na to, że takie rozwiązanie będziemy w stanie znaleźć, że Polacy zdobędą się na to, aby usiąść przy jednym stole i wypracować takie rozwiązanie, które bę
Jeden z mieszkańców Gliwic złożył zawiadomienie do prokuratury w sprawie nieopublikowania przez premier wyroku Trybunału Konstytucyjnego. Prokuratura Okręgowa w Gliwicach przekazała je prokuraturze Warszawa-Śródmieście.