Ojciec prezydenta: Dziękuję kierowcy że uratował życie mojego syna. Modlę się za KOD-owców
- Miał sporo szczęścia. Dziękuję kierowcy, że uratował mojego syna - mówi Jan Tadeusz Duda w rozmowie z Super Expressem. Prezydent Duda był o włos od tragedii. Mógł zginąć i doskonale zdaje sobie z tego sprawę jego tata, który podziękował kierowcy za wybrnięcie z niebezpiecznej sytuacji.