Polityka

Zemsta Tuska za „Sprawiedliwe Sądy”? CBA zatrzymało byłych doradców Beaty Szydło

Funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali w środę rano Piotra Matczuka i Annę Plakwicz – byłych współpracowników premier Beaty Szydło. Zatrzymania przeprowadzono na polecenie Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie w ramach śledztwa dotyczącego Polskiej Fundacji Narodowej i kampanii „Sprawiedliwe Sądy”.

2 min czytania
CBA
CBA · fot. via cba.gov.pl

– „Dzisiaj rano w Warszawie na polecenie Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie agenci CBA zatrzymali Piotra M. i Annę P.” – przekazał rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński. Jak dodał, oboje zostali przewiezieni do prokuratury w Rzeszowie. Na tym etapie służby nie poinformowały jeszcze publicznie, jakie konkretnie zarzuty mają zostać im przedstawione.

Anna Plakwicz jest obecnie dyrektorem Biura Wydarzeń Prezydenta RP w Kancelarii Karola Nawrockiego – potwierdza to oficjalna strona KPRP. Piotr Matczuk od 1 września zasiada natomiast w zarządzie PZU, odpowiadając za obszar inwestycji; wcześniej kierował Polskim Funduszem Rozwoju. Republika przedstawia go równocześnie jako swojego komentatora.

Kampania „Sprawiedliwe Sądy”

Śledztwo prowadzone przez Delegaturę CBA w Rzeszowie pod nadzorem miejscowej Prokuratury Regionalnej dotyczy wydatkowania pieniędzy Polskiej Fundacji Narodowej. Według CBA badane są działania byłych członków zarządu PFN związane m.in. z kampanią „Sprawiedliwe Sądy”. Śledczy twierdzą, że środki miały być wydatkowane niezgodnie z celami statutowymi fundacji, a szkoda w jednym z badanych wątków miała wynieść co najmniej 8 mln zł. Są to zarzuty prokuratury, które wymagają rozstrzygnięcia w postępowaniu karnym.

W lipcu w tej samej sprawie zatrzymani zostali byli członkowie zarządu PFN Maciej Świrski i Cezary Jurkiewicz. Po przedstawieniu zarzutów zostali zwolnieni; nie przyznali się do winy. Prokuratura zastosowała później zabezpieczenia majątkowe na ich mieniu.

Zatrzymanie Matczuka spotkało się z ostrą reakcją Telewizji Republika. Szef wydawców stacji Jarosław Olechowski napisał, że jego zdaniem powodem działań służb jest „zemsta polityczna reżimu Donalda Tuska za kampanię informacyjną pokazującą patologie w polskich sądach”. Jest to polityczna ocena Olechowskiego – nie przedstawiono dowodów potwierdzających, że taki był motyw działania prokuratury lub CBA.

Tomasz Sakiewicz również przedstawił zatrzymania jako element szerszego konfliktu politycznego. – „Kancelaria Prezydenta i Telewizja Republika to jest ten sam schemat” – powiedział, sugerując, że działania służb są wymierzone w środowiska krytyczne wobec obecnej władzy. Prokuratura utrzymuje natomiast, że prowadzi postępowanie dotyczące konkretnych podejrzeń niegospodarności w PFN.

Sprawa ma dodatkowy ciężar polityczny, ponieważ Plakwicz i Matczuk należeli przed laty do zespołu komunikacyjnego premier Beaty Szydło, a ich firma Solvere uczestniczyła w realizacji kampanii „Sprawiedliwe Sądy”. Już w poprzednich latach ich działalność była przedmiotem zainteresowania prokuratury; wcześniejsze postępowanie dotyczące potencjalnego naruszenia ustawy antykorupcyjnej zakończyło się odmową wszczęcia śledztwa.

Źródło: mp/CBA, Telewizja Republika, Polskie Radio 24, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej