W CSW modlą się w sali, gdzie jest profanowany krzyż - zdjęcie
12.11.13, 13:04Krzyż (fot. Eduardo/Morgue File)

W CSW modlą się w sali, gdzie jest profanowany krzyż

14

Członkowie Krucjaty Różańcowej właśnie rozpoczęli modlitwę przebłagalną w sali, w której profanowany jest krzyż.

Chodzi o ekspozycję filmu Jacka Markiewicza pt. Adoracja, którą można obecnie oglądać w salach Zamku Ujazdowskiego. Na filmie widać nagiego mężczyznę, który w dwuznaczny sposób ociera się o naturalnych rozmiarów krucyfiks.

Jak mówi w rozmowie z Fronda.pl poseł Andrzej Jaworski z Parlamentarnego Zespołu ds. Przeciwdziałania Ateizacji Polski, modlitwa potrwa przez cały dzień do godzin wieczornych. Zachęca także mieszkańców Warszawy, aby się do niej dołączali – trzeba kupić bilet do CSW, a w sali, gdzie wyświetlany jest film przez cały czas będzie obecny ktoś z Krucjaty Różańcowej.

Poseł Jaworski dodaje, że nie jest to jednorazowa akcja i zapowiada kolejne inicjatywy planowane z udziałem Krucjaty Różańcowej.

MBW

Komentarze (14):

anonim2013.11.12 13:26
naos, jak typowemu ateiście nie starcza Ci wyobraźni. A co byś zrobił, gdyby twoja bliska, kochana osoba była przedstawiana w plugawy sposób w publicznym miejscu, na fotografii, filmie, obrazie itd. ? Nie biegałbyś aby coś z tym zrobić ? Czy nikt nie wyłączył tego projektora czy komputera z którego odtwarzana jest to profanacja ??
anonim2013.11.12 13:33
Modlą się - spoko, ale nie można, tak po prostu, wyłączyć tego filmu?
anonim2013.11.12 13:48
Osoba nie symbol, Centrum Sztuki Współczesnej nie kościół.
anonim2013.11.12 14:03
Drewniany krzyż jest Święty?
anonim2013.11.12 14:06
Świetna inicjatywa! Modlić się można wszędzie, miejsce modlitwy nie jest niczym ograniczone, więc czemuzby nie robić tego w CSW, skoro jest taka potrzeba?
anonim2013.11.12 14:08
@Purple I "osoba" i "symbol" są terminami istniejącymi tylko w świadomości człowieka. Dwunożny ssak z przeciwstawnymi kciukami jest "osobą" ponieważ żyje wśród innych jemu podobnych myślących istot, które sobie i jemu ten statut nadają.Zwierzę nie protestuje jeśli np.: zobaczy zdjęcie swojej matki zanurzone w urynie. Jest to ta sama rzeczywistość w której funkcjonują takie terminy jak np.:"wolność" "symbol" "dobro" "zło" "etos" "miłość" "godność" "rytuał" i wiele wiele innych. Miarą stopnia wolności w cywilizacji jest to czy chroni prawo do własnej sfery sacrum osób ja tworzących. "Osoba" i "symbol" należą do tego samego zbioru wartości.
anonim2013.11.12 14:15
Przyłączam się do modlitwy Krucjaty Różańcowej... i ubolewam że to inicjatywa oddolna a nie odgórna... Pozdrawiam
anonim2013.11.12 14:54
O to właśnie chodzi. Walka bez przemocy z pomocą naszego Pana Jezusa. Bóg zapłać za odważne świadectwo. Pomodlę się z wami w domu.
anonim2013.11.12 14:56
Fajna inicjatywa! Gdybym mieszkał w Warszawie przyłączył bym się do niej.
anonim2013.11.12 15:47
Super.O to własnie chodzi Panu Bogu dopuszczając profanacje Krzyża,ze ma byc nabożeństwo ekspiacyjne,które przypomina i naucza czym jest Krzyż Naszego Pana jezusa Chrystusa.
anonim2013.11.12 16:00
Dzieło dobudowane. Robicie z Markowskiego wielkiego artystę...no no. Ciągosć dzieła, jego transcendencja, wprost zadziwi świat.
anonim2013.11.12 16:44
+++
anonim2013.11.12 18:00
"Podejrzewam, że pojawią zię nowe formy happeningów w Polsce. Skoro postępowanie Wiecznie Oburzonych i Urażonych Prawdziwych Katolików jest tak doskonale przewidywalne, to można ich użyc jako tworzywo kolejnych unstalacji." Tu masz rację, reakcje "katoli" są doskonale przewidywalne: nie podłożą bomby, nie obleją kwasem, nie zaatakuje żaden katol-terrorysta. Niech odważny "artysta" wykreuje rzeczywistość używając do happeningu coś związanego z Żydami bądź Mahometem. Wtedy pogadamy, czy faktycznie jest taki odważny i bezkompromisowy.
anonim2013.11.13 7:15
@Amaryli- Jak widać w twoim przypadku głupota nie boli.