SAFE to nowy instrument Unii Europejskiej, którego celem jest przyspieszenie inwestycji wojskowych poprzez wspólne pożyczki zaciągane przez Komisję Europejską. Polska ma być jednym z głównych beneficjentów programu. Według wcześniejszych informacji do naszego kraju może trafić nawet 43,7 mld euro na modernizację armii oraz rozwój przemysłu obronnego.

Jednocześnie program od początku budzi polityczne kontrowersje. Krytycy wskazują na ryzyko dalszego zadłużania państw UE oraz możliwość uzależnienia strategicznych decyzji wojskowych od struktur unijnych. Pojawiają się również pytania o to, jaka część środków rzeczywiście pozostanie w polskim przemyśle zbrojeniowym.

Według danych przytoczonych przez rp.pl, ponad jedna trzecia ankietowanych uważa, że udział Polski w SAFE przełoży się na spadek poparcia dla rządu Donalda Tuska. Mniej respondentów spodziewa się efektu odwrotnego, czyli politycznego wzmocnienia obecnej koalicji.