Alarmujący wzrost zakażeń w Strefie Gazy jest powiązany z przeludnieniem, rozległymi zniszczeniami oraz załamaniem systemów sanitarnych. O sytuacji opowiada lekarz z Caritas Jerozolima pracujący na miejscu w Gazie, który z powodów bezpieczeństwa pozostał anonimowy. Wywiad został opublikowany przez Caritas Internationalis.
Ugryzienia w nocy
Lekarz opowiada o przypadku 35-letniego mężczyzny, którego szczur ugryzł w palec ręki, kiedy mężczyzna spał. Każdy taki przypadek musi być zbadany przez medyków. W ośrodku zdrowia lekarz oczyścił ranę, zastosował maść antybiotykową, podał szczepienie przeciwtężcowe i przepisał antybiotyki doustne. Przy obecnej skali zakażeń może jednak zabraknąć leków, aby chronić ludność przed zakażeniami od gryzoni.
„Występuje 50 procent niedobór materiałów medycznych, w tym podstawowych leków. Możemy leczyć nieskomplikowane przypadki, ale trudno jest diagnozować i leczyć choroby przenoszone przez gryzonie" – mówi lekarz w rozmowie z Caritas Internationalis.
Brak medykamentów
Dodaje, że w Gazie nie ma surowicy ani szczepionki przeciw wściekliźnie; występuje poważny brak sprzętu laboratoryjnego i odczynników do diagnozowania takich chorób jak leptospiroza czy hantawirus. „Lekarze opierają się na objawach klinicznych i ocenie stanu pacjenta. W przypadku ukąszeń węży i skorpionów dostępne są surowice, ale nie są one specyficzne. Sprzęt PCR jest kluczowy w diagnostyce, ale nie jest dostępny w Strefie Gazy" – wyjaśnia medyk.
A plaga gryzoni stała się wielkim problemem na gruzowiskach Gazy. „Regularnie widzę i słyszę szczury wśród śmieci i ścieków, wokół mojego domu, w nocy. Placówki medyczne Caritas Jerozolima są otwarte rano, podczas gdy gryzonie kryją się w ruinach domów. W nocy szczury biegają po ulicach i między namiotami" – opowiada lekarz.
70 tys. zakażeń od początku roku
Liczba ukąszeń znacząco wzrosła w ostatnich miesiącach. WHO podała w połowie kwietnia 2026 roku ponad 70 000 przypadków zakażeń związanych z gryzoniami i pasożytami zewnętrznymi wśród przesiedlonych osób w Strefie Gazy od początku roku, w warunkach pogarszającej się sytuacji zdrowotnej i humanitarnej. Około 10 pacjentów z ugryzieniami trafia na izbę przyjęć każdej nocy.
Szczury ponadto przegryzają namioty i zanieczyszczają żywność. Rodziny i dzieci boją się spać w nocy. Lekarze stawiają wstępne diagnozy chorób takich jak hantawirusowy zespół płucny, leptospiroza czy riketsjozy, ale nie mogą ich potwierdzić z powodu braku testów laboratoryjnych.
Lekarz mówi Caritas Internationalis, że w celu przeciwdziałania zakażeniom należy poprawić sanitację środowiska: usunąć gruz, wywozić odpady, naprawić system kanalizacyjny, zapewnić dostęp do wody pitnej, środki deratyzacyjne i pestycydy, zabezpieczać domy oraz je dezynfekować.
