NATO

Trump wycofa kolejnych żołnierzy z Europy? Niepokojące doniesienia z Ankary

W stolicy Turcji rozpoczyna się dziś szczyt Sojuszu Północnoatlantyckiego. Na miejsce przybył prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump. Spotkanie miało być potwierdzeniem niezłomności NATO wobec zagrożenia ze strony Rosji. Media donoszą jednak, że postawa amerykańskiego przywódczy nie nastraja optymizmem.

1 min czytania
Fot. flickr - White House
Fot. flickr - White House

Spotykając się z dziennikarzami, Donald Trump stwierdził, że pojawił się na szczycie NATO tylko z uwagi na przyjaźń z prezydentem Turcji Recepem Erdoganem.
- „Byłem bardzo rozczarowany postawą europejskich partnerów. Przyjechałem tu tylko dla mojego przyjaciela Erdogana”

- oświadczył.

W ocenie amerykańskiej przywódcy, jego kraj został „bardzo źle” potraktowany przez europejskich sojuszników w sprawie działań na Bliskim Wschodzie. Przekonywał, że NATO nie spełnia już swojej roli, a USA nie powinny ponosić głównego ciężaru finansowego i militarnego w sojuszu. 

Wobec tego dziennikarze pytali Trumpa, czy planuje kolejne redukcje amerykańskich wojsk w Europie. 

- „Cóż, zobaczymy”

- stwierdził.

Wrócił też do tematu przejęcia przez USA Grenlandii. 

- „To powinno być kontrolowane przez Stany Zjednoczone, a nie przez Danię”

- stwierdził.

Źródło: RMF24.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej