Szatan chce zniszczyć kobiety. Nadchodzi czas walki - zdjęcie
22.12.19, 09:20

Szatan chce zniszczyć kobiety. Nadchodzi czas walki

55

Na naszych oczach realizuje się treść dwunastego rozdziału Księgi Apokalipsy: trwa opisana w nim walka szatana z Niewiastą i jej potomstwem. Walka trwa, ale zwycięstwo zostało przyobiecane Niewieście (zob. Rdz. 3,15). Szatan i jego aniołowie zostali strąceni z nieba (zob. Ap. 12,7-8) i obecnie walka rozgrywa się na ziemi (zob. Ap. 12,9). To co już dokonało się w niebie, dokona się też na ziemi. Walka duchowa obejmuje wszystkie karty Pisma Świętego, poczynając od Księgi Rodzaju, a kończąc na Apokalipsie św. Jana.
 
Dziś walka ta jest szczególnie bolesna. Podejmuje się zmasowane napaści na kobiety, ich seksualną-tożsamość i rolę, a wszystko po to, by zwalczyć wyjątkowe zadanie zlecone kobiecie - "matce życia". Walka wypowiedziana kobiecie zaniepokoiła i poruszyła głęboka kobiety obecnego pokolenia. Zresztą nie tylko kobiety, zareagowało bowiem i wielu mężczyzn. Powstało tak wielkie zamieszanie, iż ludzie zwalczają się nawzajem, a nikt nie potrafi wskazać na naszego rzeczywistego nieprzyjaciela; większość nawet nie wie o jego istnieniu.
 
Szatan do tego stopnia zamącił w ciągu stuleci ludzkie umysły, że dziś potrafi już z łatwością zaatakować samą tożsamość mężczyzny i kobiety, nie ujawniając swej własnej tożsamości nienawistnego wroga!
 
Toczona walka wydaje się naszym oczom tak bardzo niejasna, że nie potrafimy nawet wprost o niej rozmawiać. Nasze słownictwo uległo pomieszaniu przez nadanie słowom nowych znaczeń. Język i zasady gramatyki uległy zniszczeniu tak samo jak wzajemne zaufanie. Konkurencja, niezależność kosztem drugiego wyznaczają bardziej styl komunikacji międzyludzkiej aniżeli współczucie, zrozumienie, dodawanie otuchy, wzajemna pomoc i współpraca. Nawet w chwili, gdy piszę te słowa, nie mam zbyt wielkiej nadziei, by "kobieta wyzwolona" mogła przyjąć przekazywane przeze mnie treści, a może nawet i nie zechce z nimi zapoznać. Ale przecież trzeba głosić naukę o walce, jaką szatan wypowiedział kobiecie. Zły atakuje kobiety, kwestionuje zadania wynikające z ludzkiej płodności, płciowość i samą wartość życia. 
 
Konsekwencją tego szatańskiego ataku jest zmiana moralności seksualnej i inne spojrzenie na cel pożycia, na kwestię regulacji poczęć, aborcję, cudzołóstwo, rozwody, życie rodzinne, eutanazję, manipulację genetyczną in vitro. To również rewolucyjne tendencje niektórych kobiet ze świeckich ruchów wyzwolenia, eksplozja pornografii i kultu przemocy ukazywane w środkach masowego przekazu, lekceważenie wartości życia ludzkiego, co przejawia się w zwiększeniu potencjału broni nuklearnej i narastaniu politycznej niesprawiedliwości w świecie. Musimy przeanalizować bliżej tę olbrzymią listę i znaleźć "korzenie zła", by w ten sposób odkryć sposób działania  i cele ataku szatana.
 
W swym Raporcie o stanie wiary kardynał Ratzinger wskazuje nam na cel ataku Złego i mówi o rozejściu się dróg płciowości i prokreacji ludzkiej. Tłumaczy dalej, iż odrębność każdej z płci została zakwestionowana, że mężczyzna przejmuje rolę kobiety i odwrotnie, że pomiędzy życiem i ludzką płciowością stworzono sztuczne rozróżnienie. Seks stał się obecnie przedmiotem przyjemności; życie to rzecz, którą kontrolujemy według własnego upodobania. Chcemy uwolnić się z "niewoli natury".
 
Ten sam rodzaj zasadniczego (tzn. skierowanego przeciw całej ludzkości) ataku przeprowadził szatan wobec Adama i Ewy: "Będziecie jak Bóg..." (Rdz. 3,5). Również my stajemy w obliczu pokusy stania się jak Bóg przez kontrolę i wyzwolenie z "niewoli natury". Odkrywamy nową formę wolności - wolności, którą szatan obiecał człowiekowi już u początku istnienia rodzaju ludzkiego.
 
Papież Paweł VI w "Humane Vitae" (1968) w sposób iście prorocki opisał szatański atak na płciowość i życie. Jego list apostolski skupia się bardziej wokół tematyki autorytetu Kościoła w kwestii oceniania prawa naturalnego aniżeli wokół zagadnienia kontroli urodzeń. Podczas ponownej, uważnej lektury encykliki czułem niemal namacalnie ból Ojca Świętego, jego współczucie i łzy z powodu sytuacji Kościoła i życia tak wielu par małżeńskich. W rozdziale podejmującym konsekwencje metod sztucznej kontroli urodzin papież pisał proroczo o otwartych drogach do niewierności i rozwiązłości, i wreszcie o zagrożeniu szacunku do kobiet, o kontrolowaniu życia rodzinnego przez instytucje rządowe. Od ukazania się "Humane Vitae" w samych tylko Stanach Zjednoczonych wystarczająco naocznie spełniają się ostrzeżenia wypowiedziane przez Pawła VI: zalew pornografii, piętnaście milionów aborcji w ciągu dziesięciu lat, strylizacje, eutanazja (negatywna i pozytywna), dzieci z "próbówki", prawa dla homoseksualistów, ruchy wyzwolenia kobiet, lawinowo wzrastająca liczba rozwodów. Nie trzeba szukać bezpośrednich związków przyczynowych pomiędzy tymi zjawiskami; wystarczyło otworzyć przed ludźmi drzwi do antykoncepcji, by zniesiono wszelkie ograniczenia kontroli ludzkiego ciała i jego funkcji.
 
Wydaje się, że szatan wykorzystał papieską encyklikę, by wprowadzić rozłam pomiędzy nauczaniem Kościoła a poglądami wielu teologów. Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych szybko spostrzegł załamanie się  - po opublikowaniu "Humane Vitae" - stanowiska biskupów w kwestii moralności i zdołał doprowadzić do wydania prawa dopuszczającego przerywanie ciąży i zezwalającego na szerzenie pornografii! Ich werdykt był - można rzecz - słuszny, bowiem w owym czasie Kościół wymownie milczał. Myślę, że na nas, katolikach ciąży obowiązek zadośćuczynienia za niepopieranie proroczego głosu papieża Pawła VI mówiącego o kontroli narodzin! Teraz możemy oglądać skutki  przeprowadzonego przez szatana ataku.
 
George W. Kosicki CSB, Walka duchowa, Wydawnictwo Księży Marianów, Warszawa 1992, s. 39-42

Komentarze (55):

anonim2019.12.24 11:18
To już wiadomo, jacy są szatani: Kościół i jego katabasy, różne Kingi Godki i inne prolajfery, rydzyki i rydzykopodobne pisy. Cała antykobieca banda.
waz12019.12.22 18:58
Kościół lubi gryźć własny ogon! nie naucza z mocą ! pod dywan wepchał pedofili, sprawą łeb ukręcał! to nie budzi zaufania ! ilu tylko zostało zgorszonych taką postawą! to jak teraz ma mieć autorytet ? autorytet buduje się na prawdzie i na sile Chrystusa ! jako Skale! To że mogę kupić gumki, czy pójść na dzibki, oraz że mam narzędzie zbrodni w spodniach;), nie oznacza, że mam z niego korzystać! ale muszę mieć "alternatywę", to znaczy? że Wiara jest prawdziwa! że wierność pomimo wszystko jest w cenie! jak Syrach napisał, pierwszą mądrością jest bojaźń Pana ! gdzie autorytet Kościoła ? pierwsze od ducha obżarstwa się zaczyna, a jak pasibrzuchy mogą głosić post ? Celnicy i prostetutki przed wami wejdą do Królestwa Bożego!
Marek W.2019.12.22 14:29
Matka Boska jest najważniejszą istotą ludzką. A równość płci i równość człowieka, to taka sama chora głupota jak zniesienie własności prywatnej w komunizmie. Zresztą jedno i drugie do tego samego zmierza. Nidy żaden człowiek nie będzie równy innemu człowiekowi, nie mówię oczywiście o równości wobec prawa, kodeksów czy przywilei, ale i tu różnie bywa, gdyż sędziego jak buchnie 50 zł określa się człowiekiem roztargnionym, a ja za to samo byłby złodziejem. Jeden jest wysoki, drugi niski, jeden gruby drugi chudy, jeden bogaty drugi biedny, jeden tyra drugi nic nie robi i ma krocie. Jak feministka z jakiegoś Femenu będzie mówić że jest równa miliarderowi Georgowi Sorosowi, to sobie może tak mówić, ale nie wynika z tego nic. Jak może gość 210 cm wzrostu ważący 120 kg, być równy 50 kg kobiecie o wzroście 160? Czy gdyby np. dostawali te same racje żywnościowe, to byłoby to sprawiedliwe, lub dostawali racje żywnościowe według wykonanej pracy (akord) albo według zasady "je ten kto silniejszy"? Równe racje, gość zdycha, akord i prawo silniejszego, zdycha kobita. Czy to równość? to tylko jeden z przykładów. Nie ma równinności i nie będzie, a jak ktoś tę utopie będzie chciał na siłę wprowadzić, to dopiero będzie dyskryminacja i nierówność. Ale dobra, załóżmy że mamy równość, to proszę bardzo - górnik zostanie sekretarką, a sekretarka górnikiem na przodku, tylko wtedy zobaczymy kto pierwszy zatęskni do poprzedniej posady i czy się gospodarka nie wywróci, bo laskom połamią się tipsy i nie wydobędą węgla lub nie naprawią, bo ja wiem, kombajnu w żniwa. To sam faceci w biurze, opiorą dyrektora bo zacznie ich wk....ć Nie ma równości płci, ani ludzi, i nie będzie, ale mamy traktować ludzi równo, wg ich zalet i słabości, wg norm moralnych i kulturowych wynikających z cywilizacji łacińskiej, a nie sowiecko-turańskiej
ela2019.12.23 8:05
Głupoty wypisujesz. W JSW sporo kobiet zjeżdża na dół. Pomimo pracy w takich samych warunkach, nie mają prawa do wcześniejszej emerytury. W dodatku prawo zabrania zbyt długiego przebywania kobietom pod ziemią. Myślisz, że nie znalazłyby się takie, które by podołały. Znajomy po pracy w kopalni, zatrudnił się w cukierni- stwierdził, że tam jest znacznie gorszy zapieprz niż pod ziemią, a większość personelu stanowiły kobiety. Mój ojciec pracował na przodku- czasami zanim dojechali i wrócili, to przesiedzieli 3 godziny w wagonikach grając w karty. Ciekawe czy taki prawie niepiśmienny górnik poradziłby sobie jako sekretarka. Już to widzę. Druga rzecz- piszesz o sekretarkach. Poślij lekarza, pielęgniarza, polityk na dół- ciekawe czy by dali radę. Po prostu jak czytam argumenty o wnoszeniu szafy na 4 piętro jako argument o nierówność- chce mi się śmiać. Ile facetów da radę wnieść tą szafę.
bogdanus2019.12.22 13:57
Szatan niszczy rodzicielstwo wypaczając kobiecość. Do tego służą mu wszelkie ruchy lewicowe walczące z Bogiem. Są to ruchy na usługach szatana nieświadome że mu służą. Mimo że wiele osób z tych ruchów uważa się za chrześcijan.
m42019.12.22 11:39
już nadszedł czas walki, pora się obudzić, ale tylko miazga z lucyferka zostanie; trzeba być wyjątkowym kretynem, żeby porywać się na Boga :-)))
andrzejhahn32019.12.22 13:54
jakiego boga kretynie katolicki............w historii ludzkosci bylo ich tysiace i to jeszcze zanim wynaleziono taki kiczowaty idiotyzm jak katolicyzm......ogarnij sie ciemny zacofany katolu
m42019.12.22 19:34
cha cha nie napinaj sie tak, bo ci żyłka pęknie jak lisowi; BÓG jest tylko jeden, a jakich ty masz bogów to mnie nie interesuje, po co się tak denerwować, jeśli w żadnego nie wierzysz? leć facet do swoich zajęć i spadaj na drzewo:-)) dużo zdrówka!!!
MAREK2019.12.22 21:41
Tak jest ! Spadaj ....hahnie3...:na drzewo , gruchy pompować, lub z małpą się witać ! Paniał ???
Samanta2019.12.22 11:34
Rewolucja feministyczna była wymyślona i przeprowadzona przez korporacje, które chciały podwoić siłę roboczą i nabywczą. Stała za nią chciwość i bezwzględność. Teraz rewolucja przebiega w sferze kreowania nierealnego wzorca kobiecości. Wmawia się, że kobiety bez tony makijażu i ust glonojada są kopciuchami drugiej kategorii. Przekonuje się, że muszą być w kółko dostępne dla męskich żądz i rujnowały tym samym swoje zdrowie hormonami i innymi udziwnieniami. Drogie panie, otwórzcie oczy, to nie dla waszego dobra reklamy powtarzają : 'jesteś tego warta'. Oni w ten sposób próbują powiedzieć, że bez tego produktu, jesteście nic nie warte. Jeżeli mężczyźni dali też się do tego wzorca przekonać - niech szukają odpowiednich dla siebie kandydatek. Lepiej być samej i zachować godność , niż z byle kim.
Marek W.2019.12.22 12:52
(Sorry, ten wpis miał być oczywiście tutaj, a nie ad vocem Twojego komentarza z godz. 12.47) Pełna zgoda Samanto, jednym z narzędzi neomarksizmu jest teoria krytyczna, która neguje wszystkie dotychczasowe normy społeczne i kulturowe. Redefiniuje nie tylko naród, rodzinę, wspólnotę ale i płeć, i cechy im przypisane. To wywrócenie wszystkiego do góry nogami a później jeszcze w poprzek, wg tych chorych teorii dobre może być złe, złe dobre, w zależności od tego co się określi w tzw. dyskursie, albo jak uzna to jakieś kworum, złożonego oczywiście z neomarksistów (vide marsz przez instytucje Gramsciego). Pozdrawiam Cię Samanto, Agnieszkę Dz. oczywiście też, mimo że powielane przez nią 'wyzwolone' teorie prowadzą do chorej utopi - maskulinizacji kobiet i demaskulinizacji mężczyzn
Samanta2019.12.22 13:47
cóż, jeżeli napisałam, to, co tak mądrze streściłeś, to się ogromnie cieszę :) i jestem pełna zdumienia
Samanta2019.12.22 14:00
Jakbym słyszała pana Karonia ;)
Marek W.2019.12.22 14:45
Mamy wspólny autorytet ;) choć K. Karoń bardzo tego nie lubi. Mówi że on o marksizmie przypomina a nie go odkrywa
anonim2019.12.22 12:53
Mało wisz a ponadto popełniasz błąd spiskowego myślenia, właściwego dla leniwych umysłów. Kobiety musiały się sprawdzić w rolach zarezerwowanych dla mężczyzn przede wszystkim w wyniku dwóch wojen światowych i sobie doskonale poradziły w czasie gdy męska część świata radośnie się wyrzynała. Tak więc nie żadne spiski korporacji a procesy historyczne XX wieku pomogły bądź nie (w zależności od kryteriów) kobietom w tzw. emancypacji. Więcej czytać, a pisać bzdury proszę.
7 2019.12.22 13:45
Wyobraź sobie że masz firmę budowlaną albo transportową, biznesplan dopięty do ostatniego guzika, kupiony sprzęt, infrastruktura, wszystko - koszty, zyski, ewentualne straty itd. I co, zatrudniasz przykładowo 10 kobiet, czy 10 mężczyzn? Proszę o szczerą odpowiedź!
anonim2019.12.22 22:30
w firmie budowlanej to wolałbym 2 meżczyzn zamiast 10 kobiet
ela2019.12.24 11:36
Zatrudniam po prostu specjalistów.
JaKi2019.12.22 11:17
99% egzorcyzmów jest dokonywanych na kobietach.Dlaczego Szatan nie potrafi opętać mężczyzn?
Samanta2019.12.22 11:26
skąd te dane? Bardzo wątpliwe. Z drugiej strony faceci zdecydowanie przodują w uzależnieniach od: -narkotyków, gier, wódy, pornoli, seksu, hazardu itd. Kobiety jedynie w zakupoholizmie, który jest zdecydowanie mniej szkodliwy od pozostałych. Może gdyby poszli do egzorcysty, nie rujnowali by życia sobie i bliskim.
Sebastian Lorenc2019.12.22 11:56
Bo kobiety poddawane egzorcyzmom kręcą egzorcystów ;)
MAREK2019.12.22 21:36
Jaki, TO KŁASMSTWO, CO PISZESZ ! JEST MĘŻCZYŹNI 60:40 KOBIETY !
KZM2019.12.22 11:15
potomstwo Matki Bożej to potomstow 12 apostoła, o to synagoga szatana powinna wiedzieć, aby nie prześladować i potem nie mówic, że diabeł ich opętał, ale synagogę opętał
Sebastian Lorenc2019.12.22 11:00
Zwyciężyła kobieta, ale nie z szatanem, tylko z zabobonem, ze skostniałymi stereotypami, z przekonaniem mężczyzn, że urodziła się tylko po to, żeby wydawać na świat potomstwo. Fajnie być współczesną kobietą, możemy się uczyć, robić kariery zawodowe, możemy być matkami i żonami. Możemy się sprawdzać jako naukowcy, bizneswomen, ale też jako gospodynie we własnym domu. Szanujemy swoich mężczyzn, ale my też domagamy się szacunku. To są proste wartości, w sumie żadne przywileje, a jednak musiałyśmy przez wieki walczyć, żeby tak było.
Samanta2019.12.22 11:21
To nie kobiety walczyły. Rewolucja feministyczna była zaplanowana i przeprowadzona przez korporacje, którym chodziło o podwojenie siły roboczej i nabywczej. Cała filozofia, naiwnością jest uważanie, że to kobiety coś wywalczyły.
Sebastian Lorenc2019.12.22 11:38
Naprawdę? To gdyby nie te korporacje, to dalej kobieta nie miałaby prawa do kształcenia, do pracowania zawodowo, była całkowicie zależna, włącznie z decydowaniem o sobie od ojca, później męża, musiałaby rodzić tyle dzieci ile da Bóg i harować jak wół, żeby pan domu miał wszystko gotowe na czas, wyprane i posprzątane? Jednak uważam, że to kobiety przyczyniły się do zmian. Emancypantki, sufrażystki, w czasach kiedy jeszcze nie istniało słowo "korporacje"
Samanta2019.12.22 11:47
serio? teraz kobiety piorą sprzątają, gotują, odrabiają lekcje z dziećmi i do tego chodzą do pracy. Wieczorami jeszcze muszą uwodzić jaśnie panów, żeby się czasem nie znudzili. Kobiety nigdy wcześniej w historii nie były tak przedmiotowo traktowane. Dodatkowo wszechobecna presja młodego wyglądu, seksownych kształtów itp. Jeżeli to jest wynik rewolucji feministycznej to gratulacje dla jej pomysłodawców - osiągnęli swoje cele, a nawet jeszcze więcej.
Sebastian Lorenc2019.12.22 12:11
Pewnie są i takie. Są też bite i poniżane. Ale to już kwestia wyboru. Chodzi o to, żeby mieć wybór. Bo można sprawdzać się zawodowo, a w domu być księżniczką :) . Fajnie jest wyglądać dobrze i seksownie, nic w tym złego przecież, ale żeby od razu presja? Jak mamy u boku odpowiedniego mężczyznę, to będziemy kochane zawsze, nawet jak się zestarzejemy i zbrzydniemy, a piękno zawsze jest pojęciem względnym.
Marek W.2019.12.22 12:47
Pełna zgoda Samanto, jednym z narzędzi neomarksizmu jest teoria krytyczna, która neguje wszystkie dotychczasowe normy społeczne i kulturowe. Redefiniuje nie tylko naród, rodzinę, wspólnotę ale i płeć, i cechy im przypisane. To wywrócenie wszystkiego do góry nogami a później jeszcze w poprzek, wg tych chorych teorii dobre może być złe, złe dobre, w zależności od tego co się określi w tzw. dyskursie, albo jak uzna to jakieś kworum, złożonego oczywiście z neomarksistów (vide marsz przez instytucje Gramsciego). Pozdrawiam Cię Samanto, Agnieszkę Dz. oczywiście też, mimo że powielane przez nią 'wyzwolone' teorie prowadzą do chorej utopi - maskulinizacji kobiet i demaskulinizacji mężczyzn
andrzejhahn32019.12.22 10:50
UWAGA ..............JEST TO OSTRZEZENIE DLA WZYSTKICH ROZUMNYCH LUDZI................wystrzegajcie sie ciemnoty i zacofania poganskiej sekty katolickiej albowiem katolicyzm wypacza rozum i myslenie
MAREK2019.12.22 21:27
andrzejuhahnie! To o tobie i do ciebie! " Są ludzie i parapety" ! Codziennie TEN WPIS kopiujesz! Aż taki jesteś ciemny !?Taki beton?! WIĘC JAK MAMY SŁUCHAĆ TWOICH UWAG !? JAK POSŁUCHAMY, TO STANIEMY SIĘ TAKIM DEBILEM JAK TY ! WYLUZUJ I LECZ SIĘ! MASOCHISTĄ JESTEŚ, ZNĘCASZ SIĘ NAD SOBĄ?!
Maria Regina Mundi 2019.12.22 10:46
My tego jeszcze nie widzimy, ale Matka Boska już zwyciężyła
acotomadorzeczy2019.12.22 9:53
> 1992 I co? Nadszedł już?
anonim2019.12.22 10:48
prędzej czy później naocznie się przekonasz
acotomadorzeczy2019.12.22 13:03
Ale ja już jestem przygotowany, mam poświęconą świecę. Trzy dni ciemności mi nie straszne!
ridado2019.12.22 9:49
Panowie dajcie spokoj to pieprzenie w bambus durnych ludzi
J.P🌲2019.12.22 9:48
Skoro zwycięstwo jest przyobiecane szkoda kruszyć kopie. Inaczej mówiąc wymyślam sobie armie, jako wszechwiedzacy i wszechpotezny wiem, że niektórzy żołnierze zdezerteruja, czyli od samego początku to wiem, nic nie robie chociaż mogę i pozwalam na tą walkę i przyglądam się tylko, wiedząc i tak kto wygra. A potem robie rozpierduche czyli Apokalipse. Czy to nie przypomina 7 latka bawiącego się żołnierzykami?
Maria 2019.12.22 9:45
Czyzby naprawde tak bylo? Kiedys kobiety byly bardziej szanowane przez mezczyzn, mezow i kosciol? Moja babcie dziadek bil regularnie, pozniej mama byla bita. W niedziele wszysyscy do kosciola, jak prawdziwa katolicka rodzina. Moj maz mnie szanuje, nie bije, traktuje jako partnerke, a nie podwladna. Kto z nas ma/mial lepsze zycie? Tak tylko na marginesie: do kosciola nie chodzimy.
Samanta2019.12.22 10:36
Pani tez jest błędna, kościół nie ma nic wspólnego z patologią w Pani rodzinie. Bijący facet czerpie wzorce ze swojego domu najczęściej, a Pani ma to szczęście, że mąż inaczej rozwiązuje konflikty. Czy rodzice męża są religijni? Pewnie tak, więc jednak się udało chodzić do kościoła i nie tłuc.
Maria 2019.12.22 10:53
Niestety, Pani sie myli. Tesc rowniez byl damskim bokserem. Z mojego doswiadczenia osoby nie zwiazane religijne, sa osobami bardziej moralnymi.
ect2019.12.22 11:29
Oczywiście, osoby "nie związane religijnie są osobami bardziej moralnymi" ponieważ kształtują swoją moralność subiektywnie, tzn mogą np. zabijać nienarodzone dzieci, dokonywać eutanazji chorych i starszych ludzi, co staje się już nową moralnością w takich krajach jak Niemcy, czy Holandia, Polska zresztą też znalazła się na tej drodze inaczej pojmowanej "moralności".
ela2019.12.23 8:09
Przemoc też jest zabójstwem. U dzieci powoduje zmiany w mózgu. Wszystkie osoby, które znam, a które popełniły samobójstwo, pochodzą z rodzin z przemocą w tle. Wszystkich żarliwych katolików, których znam cechował relatywizm- kradli, stosowali przemoc itp., a jednak uważali się za bardzo porządnych ludzi.
nie rób z marginesu normy 2019.12.22 13:34
Współczuję rodziny. Ale co, według ciebie jak ktoś chodzi do kościoła to "babę leje"? A jak nie chodzi do kościoła, to nie leje? Dlaczego wobec tego największy odsetek przemocy wobec kobiet jest we świeckiej Francji, Norwegi, UK czy Niemczech? Skąd ci te brednie przyszły do głowy, z Wysokich obcasów? do Moi rodzice się kochają, są ponad 40 lat po ślubie, mój ojciec chodzi do kościoła co niedzielę, czasem nawet w tygodniu, a nigdy na mamę nawet nie krzyknął, o biciu nie wspominając. Co, chcesz powiedzieć że mój ojciec jest nienormalny? A może to twoja rodzina jest nienormalna... choć skłaniam się do tego że to zmyśliłaś. Ale jak chcesz to ja podam ci inny przykład. Mój były sąsiad (świeć Panie na jego duszą) był sekretarzem POP PZPR w dużym zakładzie pracy w moim mieście, do kościoła nie chodził nigdy, pił jak świnia, bił żonę , dzieci a jak wyzwały milicje, nawet wojewódzką, to w ogóle nie przyjeżdżała. I te biedne kobiety schronienie znajdywały w kościele właśnie. A wiem bo stąd, że córka tego jegomościa to żona mojego brata
Teresa2019.12.22 16:46
Moja babcia nie była bita, moja mama nie była bita, mnie małżonek nigdy nie uderzył , co więcej nawet na mnie nigdy nie nakrzyczał. A propos, wszyscy chodzimy do kościoła. Może to po prostu kwestia dobrego wychowania?
bunia 2019.12.22 9:42
Skutki są takie, że już nie da się jeździć po kobietach jak po łysej kobyle( oczywiście po tych mądrych i wykształconych), nie muszą być zdane na męża, rodzić po kilkoro albo i więcej dzieci i się zaharowywać od świtu do nocy. Wyzwolenie kobiet spod dominacji męższczyzn niezwykle Kościół boli oj jak boli. Dobrze Papież powiedział: Kościół jest 200 lat do tyłu.
Samanta2019.12.22 10:32
i co takie szczęśliwe są kobiety obecnie? Najszczęśliwsza, którą znam, właśnie jest w domu i zajmuje się dziećmi. Aktywnie wspiera szkołę i radę rodziców - jest spełniona. Na szczęście mąż zarabia wystarczająco, żeby mogła nie pracować zarobkowo. Powiedz może tym wyzwolonym, że powinny być zadowolone, zamiast latać po psychoterapiach, gabinetach odnowy i kursach jogi, buahahaha
Michał Pasierb 2019.12.22 12:45
"Najszczęśliwsza, którą znam, właśnie jest w domu i zajmuje się dziećmi."- czy to Ty?? Czy może raczej Twoja żona...bo ten wpis "zalatuje" mi jakoś lekkim kamuflażem.Kobiety tak nie piszą...Ale masz 100% racji.Nigdzie nie widać spełnionych feministek; są tylko sfrustrowane,niestety....
Sebastian Lorenc2019.12.22 12:50
Panie Michale, to nie tak. Ile kobiet, tyle modeli szczęścia. Dla jednej to będzie praca tylko w domu, zajmowanie się dziećmi, dla innej ratowanie chorych dzieci na bloku operacyjnym w szpitalu, dla jeszcze innej, misje w Afryce i pomoc biednym i głodnym. Każda z tych kobiet jest spełniona i szczęśliwa.
Michał Pasierb 2019.12.22 14:08
Pani Agnieszko, te wojujące, głośne feministyczne działaczki wszystkie są mocno sfrustrowane,co widać i słychać; nie akceptujące swojej kobiecości są nieszczęśliwe.Krótko mówiąc- i Pani ma rację i niestety, moje spostrzeżenia są prawdziwe...Pozdrawiam
Samanta2019.12.22 13:56
pudło, to nie ja i nie jestem facetem, choć - co dziwne- często spotykam się z takimi insynuacjami na forach. Pisałam o swojej koleżance - architekt z wykształcenia.
Michał Pasierb 2019.12.22 14:10
xDDD
ela2019.12.24 11:25
Mam tylko nadzieję, że pani architekt nie obudzi się w pewnym momencie i nie powie- gdzie, kuźwa moje życie? Zwłaszcza jak dzieci wyfruną. Ja akurat siedziałam dosyć długo w domu, gdy dzieci były małe. Potem zaczęły chodzić do szkoły, siedziały w szkole do 17tej- ile można sprzątać i gotować? Dzięki temu, że oboje pracujemy, nasze dzieci dostaną na start nieco więcej- stać na nas nie tylko na fajne wakacje, ale na obozy językowe, dodatkowe lekcje zgodne z zainteresowaniami. Nie ma strachu, że np. mąż prace straci i co potem. Stara baba bez doświadczenia pracę znajdzie co najwyżej na kasie w Lidlu. Mam taką koleżankę- po 40tce zaczęła szukać pierwszej pracy. Nawet ze sklepów odpowiedzi nie dostawała. Spełnienie spełnieniem, ale trzeba czasami jednak pomyśleć o tym, co potem?
Krystian. 2019.12.22 9:42
Ida Święta, a Fronda bzdury wypisuje, nie macie przyjemniejszych tematów !!!!!!
NEOX2019.12.23 8:46
TO JEST BARDZO PRZYJEMNY TEMAT: ZWYCIĘSTWO NAD SZATANEM!!!
Marian2019.12.22 9:41
Wlasnie tu moze sromotnie polec.Bardzo wielu moze to chyba potwierdzic.