Brawo Polska!

Polskie promy hybrydowe dosłownie elektryzują Skandynawię

Polska stocznia CRIST z Gdyni coraz mocniej zaznacza swoją pozycję na europejskim rynku niskoemisyjnych promów. Zamiast ograniczać się do budowy kadłubów dla zagranicznych armatorów, realizuje dziś kompletne, zaawansowane technologicznie jednostki napędzane głównie energią z baterii ładowanych z lądu.

2 min czytania
Prom hybrydowy CRIST
Prom hybrydowy CRIST · fot. Screenshot - YouTube GospodarkaMorska.pl

Jednym z symboli tej zmiany jest Elektra, zbudowana dla fińskiego przewoźnika Finferries. Prom wszedł do eksploatacji w 2017 roku i stał się pierwszą w Finlandii jednostką drogową wykorzystującą napęd bateryjno-hybrydowy. Podczas krótkich postojów przy nabrzeżu akumulatory są ładowane z sieci, a generatory wysokoprężne pozostają rezerwowym źródłem energii wykorzystywanym przede wszystkim w trudnych warunkach pogodowych lub lodowych.

Finferries informowało, że emisja dwutlenku węgla Elektry wynosi około 15 proc. poziomu osiąganego przez starszy prom obsługujący wcześniej tę samą trasę. Oznacza to ograniczenie emisji o około 85 proc. przy zachowaniu wysokiej zdolności przewozowej.

Kolejne kontrakty czekają już na realizację

Sukces pierwszej jednostki doprowadził do zamówienia promu Altera, również wybudowanego w Gdyni. Ma on 104 metry długości, zabiera 92 samochody i do 375 pasażerów. Dwa silniki elektryczne o mocy po 950 kW zasilają baterie o łącznej pojemności 1,2 MWh. Generatory dieslowskie pełnią jedynie funkcję zabezpieczenia.

„Altera oznacza dumna, doskonała i jedna z pary. Nazwa dobrze pasuje, ponieważ prom pracuje razem z Elektrą na trasie Parainen–Nauvo” – mówił Mats Rosin, prezes grupy Suomen Lauttaliikenne. Armator podkreślał, że nowa jednostka została opracowana na podstawie doświadczeń zdobytych podczas eksploatacji Elektry, ale otrzymała bardziej wydajny system ładowania i udoskonaloną hydrodynamikę kadłuba.

CRIST budował dla Finferries także kolejną hybrydową jednostkę o długości 100,5 metra i szerokości 17,4 metra, mieszczącą 90 samochodów i 372 pasażerów. Prom również wykorzystuje baterie ładowane z lądu, a generatory spalinowe uruchamiane są jako zapas podczas złej pogody i ciężkich warunków lodowych.

Polska stocznia rozwija już następny etap elektryfikacji żeglugi. W maju 2026 roku CRIST podpisał z estońską flotą państwową kontrakt o wartości 49,93 mln euro na zaprojektowanie i budowę pierwszego w pełni elektrycznego promu samochodowo-pasażerskiego dla Estonii. Jednostka ma przewozić do 380 osób i 110 samochodów, a wejście do służby przewidziano na koniec 2028 roku. W sytuacjach awaryjnych będzie mogła korzystać z generatorów zasilanych biodieslem.

Kolejne zamówienia od skandynawskich i bałtyckich armatorów pokazują, że CRIST zdobył kompetencje cenione na jednym z najbardziej wymagających rynków morskich. Sama liczba kontraktów nie pozwala formalnie ogłosić Polski światowym liderem całej technologii plug-in hybrid, ale gdyńska stocznia niewątpliwie należy do ważnych europejskich wykonawców promów bateryjno-hybrydowych i elektrycznych.

Źródło: mp/CRIST S.A., Finferries, Estonian State Fleet, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej