Polityka

PiS składa wniosek o wotum nieufności wobec Domańskiego. Czarnek: „Skrajna niekompetencja”

Prawo i Sprawiedliwość składa wniosek o wotum nieufności wobec ministra finansów i gospodarki Andrzeja Domańskiego. Przemysław Czarnek ogłosił decyzję podczas konferencji w Puławach, gdzie wystąpił razem z Danielem Obajtkiem. Głównym zarzutem opozycji jest stan finansów publicznych i bardzo wysoki deficyt zapisany w projekcie budżetu na 2027 rok.

1 min czytania
Daniel Obajtek, Przemysław Czarnek
Daniel Obajtek, Przemysław Czarnek · fot. Screenshot - X - Prawo i Sprawiedliwość

– Składamy dzisiaj wniosek o wotum nieufności wobec pana Andrzeja Domańskiego, ministra finansów i gospodarki. Wiemy, że ten rząd go obroni, ale chcemy wykazać skrajną niekompetencję i brak odpowiedzialności za decyzje w sprawie gospodarki zaplanowane na przyszły rok – powiedział Czarnek.

PiS uderza w Domańskiego budżetem na 2027 rok

Politycy PiS wskazują przede wszystkim na rekordowo wysoki planowany deficyt. Czarnek mówił w Puławach o kwocie 282,06 mld zł i przekonywał, że rosnące zadłużenie jest konsekwencją polityki obecnego rządu.

– Zaplanowany na przyszły rok rekordowy deficyt budżetowy na poziomie 282,06 miliarda złotych daje sumę ponad biliona złotych zadłużenia tylko w ciągu tych trzech lat rządu Donalda Tuska i właśnie pana Domańskiego – stwierdził polityk PiS.

W przyjętym przez rząd projekcie budżetu dochody państwa mają wynieść około 696,4 mld zł, a wydatki 977,6 mld zł. Rząd zakłada jednocześnie wzrost PKB na poziomie około 3 proc. i przekonuje, że państwowy dług publiczny pozostanie poniżej konstytucyjnego progu 60 proc. PKB.

Czarnek już wcześniej ostrzegał, że obecna polityka finansowa może w kolejnych latach wymusić oszczędności, ograniczenie części inwestycji i presję na finanse publiczne. PiS zapowiada, że podczas sejmowej debaty nad wnioskiem będzie chciał szerzej przedstawić zarzuty wobec ministra.

Źródło: mp/RMF24, X, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej