Dziennikarze pytali Piesiewicza, czy czuje się ofiarą. W odpowiedzi podkreślił, że „bardzo dużą”.
- „Polityka, polityka, polityka. Zobaczymy, co z tego będzie. Zobaczymy, kto jest winny”
- powiedział.
Wcześniej minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek poinformował na konferencji prasowej, że jeden z wątków badanych w ramach śledztwa ws. Zondacrypto dot. zegarka o wartości 40 tys. euro, który szef giełdy kryptowalut Przemysław Kral sprezentował prezesowi PKOI.
- „Nie chcę ujawniać szczegółów. Wiem, że ta osoba jest przewożona do siedziby prokuratury. Tam będą przedstawione zarzuty, tam będzie przesłuchanie”
- powiedział.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.