Polityka

Piesiewicz: Zobaczymy, kto jest winny

Zatrzymany dziś przez funkcjonariuszy CBA prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosław Piesiewicz został doprowadzony do Prokuratury Krajowej w Katowicach, gdzie ma usłyszeć zarzuty w ramach śledztwa dot. giełdy kryptowalut Zondacrypto. Działacz udzielił krótkiego komentarza dziennikarzom.

1 min czytania
Fot. screenshot: YouTube (Telewizja Republika)
Fot. screenshot: YouTube (Telewizja Republika)

Dziennikarze pytali Piesiewicza, czy czuje się ofiarą. W odpowiedzi podkreślił, że „bardzo dużą”.

- „Polityka, polityka, polityka. Zobaczymy, co z tego będzie. Zobaczymy, kto jest winny”

- powiedział.

Wcześniej minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek poinformował na konferencji prasowej, że jeden z wątków badanych w ramach śledztwa ws. Zondacrypto dot. zegarka o wartości 40 tys. euro, który szef giełdy kryptowalut Przemysław Kral sprezentował prezesowi PKOI.

- „Nie chcę ujawniać szczegółów. Wiem, że ta osoba jest przewożona do siedziby prokuratury. Tam będą przedstawione zarzuty, tam będzie przesłuchanie”

- powiedział.

Źródło: Polsatnews.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej