Zdrowie

Jak suszyć dziką różę, by zachować 100 proc. witaminy C?

Dzika róża jest jednym z najbogatszych naturalnych źródeł witaminy C. Problem pojawia się jednak podczas suszenia jej owoców, ponieważ niewłaściwa temperatura i zbyt długi czas obróbki mogą prowadzić do znacznych strat cennego składnika. Czy istnieje sposób, aby zachować całą witaminę C? Badania naukowe wskazują, że można ograniczyć jej utratę, ale stuprocentowej skuteczności suszenia nie da się zagwarantować.

2 min czytania
Dzika róża
Dzika róża · fot. via Pixabay.com

Owoce dzikiej róży od pokoleń wykorzystywane są do przygotowywania naparów, przetworów i naturalnych mieszanek ziołowych. Ich największym atutem jest wysoka zawartość kwasu askorbinowego, czyli witaminy C, która wspomaga prawidłowe funkcjonowanie układu odpornościowego.

Niestety, witamina ta jest wrażliwa na działanie tlenu i niekorzystnych warunków obróbki. Dlatego tradycyjne suszenie owoców przez wiele dni nie zawsze okazuje się najlepszym rozwiązaniem.

Jak suszyć dziką różę, żeby stracić jak najmniej witaminy C?

Badania opublikowane w „Journal of Food Engineering” wykazały, że o zachowaniu witaminy C decyduje nie tylko temperatura, ale również długość suszenia oraz kontakt owoców z tlenem.

„Przekrojenie owoców dzikiej róży przed suszeniem przyspieszyło proces i zwiększyło ilość zachowanej witaminy C” – wskazali naukowcy Saliha Erenturk, M. Sahin Gulaboglu i Selahattin Gultekin (tłumaczenie z języka angielskiego).

W warunkach domowych warto więc umyć owoce, osuszyć je, przekroić i usunąć nasiona wraz z drażniącymi włoskami. Następnie należy rozłożyć je pojedynczą warstwą w suszarce do żywności, zapewniając odpowiedni przepływ powietrza.

Nie istnieje jednak jedna idealna temperatura suszenia gwarantująca zachowanie całej witaminy C. Co ciekawe, wyniki badań opublikowanych w 2026 roku wskazują, że krótkotrwałe suszenie w temperaturze 60–80 stopni Celsjusza może zachować więcej kwasu askorbinowego niż wielogodzinne suszenie w temperaturze 20–40 stopni.

To pokazuje, że zbyt długie suszenie, nawet przy niewielkiej temperaturze, może przynieść efekt odwrotny do zamierzonego.

Liofilizacja czy zamrażanie? Która metoda najlepiej chroni witaminę C?

Jedną z najskuteczniejszych metod ograniczania strat witaminy C jest liofilizacja, czyli suszenie wcześniej zamrożonych produktów w warunkach obniżonego ciśnienia. Technologia ta pozwala usuwać wodę bez typowego, długotrwałego ogrzewania owoców.

Nie oznacza to jednak, że liofilizowana dzika róża zawsze zachowa dokładnie 100 proc. pierwotnej zawartości witaminy.

Jeszcze prostszą metodą domowego przechowywania owoców może być ich zamrażanie.

„Największą zawartość kwasu askorbinowego w owocach dzikiej róży uzyskano dzięki zamrożeniu świeżych owoców bez suszenia” – stwierdzili autorzy badania dotyczącego różnych gatunków róż, opublikowanego w 2026 roku (tłumaczenie z języka angielskiego).

Osoby, które chcą przygotować zapasy na zimę, mogą więc zamrozić część zebranych owoców, a pozostałe odpowiednio wysuszyć. Gotowy susz należy przechowywać w szczelnych pojemnikach, w chłodnym, suchym i ciemnym miejscu.

Jerzy Mróz

_______

Źródła:

  • „Journal of Food Engineering”, Erenturk, Gulaboglu, Gultekin, The effects of cutting and drying medium on the vitamin C content of rosehip during drying (2005).
  • Species- and Processing-Dependent Variability of Ascorbic Acid in Fruits of 14 Rosa Species and its Redox Behavior toward Iron and Copper Ions (2026).
  • University of Alaska Fairbanks, Cooperative Extension Service, Wild Roses.
    • Oregon State University Extension Service, Best way to dry rosehips (2024).

Źródło: mp/Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej