Prawo i Sprawiedliwość

„Działanie na zlecenie Tuska”. Kurski za atak na Morawieckiego wyląduje na dywaniku prezesa PiS?

„Było to działanie na zlecenie Donalda Tuska - rozwalenia Prawa i Sprawiedliwości. Nie udało się więzieniem, nie udało się zabraniem subwencji, nie udało się aresztowaniami, nie udało się całym tym oprymowaniem opozycji” – powiedział Jacek Kurski w rozmowie na antenie Telewizji Republika, atakując byłego premiera Mateusza Morawieckiego w sprawie decyzji dotyczącej ultimatum postawionego przez prezydium PiS. Wygląda na to, że spotkają go za to poważne konsekwencje, włącznie z wizytą u prezesa Jarosława Kaczyńskiego.

1 min czytania
Jarosław Kaczyński / Jacek Kurski
Jarosław Kaczyński / Jacek Kurski · fot. Klub Lewicy via Wikipedia, domena publiczna / Adrian Grycuk via Wikipedia, CC BY-SA 3.0 pl

W dalszej części rozmowy Kurski stwierdził, że:

„Zagrano na to, co przewidywałem zresztą w tekście, który opublikowałem w grudniu zeszłego roku, postawiono na grę na kolaborantów po stronie Prawa i Sprawiedliwości”.

Podkreślił, że mamy do czynienia z próbą rozbicia PiS, żeby Tusk ocalał. Dodał, że z tego faktu cieszy się „Frankfurter Allgemeine Zeitung” i powinniśmy z tego wyciągnąć wnioski. Słowa Kurskiego krytykowali m.in. posłowie Jerzy Polaczek i Kazimierz Smoliński. Pierwszy z nich wyraził przekonanie, że zarówno prezes Jarosław Kaczyński, jak i kierownictwo polityczne oraz klub parlamentarny PiS nie podzielają:

„[…] tego pozbawionego rozumu komentarza Jacka Kurskiego”.

Smoliński powiedział wprost, że:

„To co stało się w Republice jest niedopuszczalne […] Polacy głosowali na jeden PiS i mimo że część posłów poszła swoją drogą to naszym wyborcom należy się szacunek!”.

Dalej parlamentarzysta zaapelował o to, by porzucić drogę awantury i postawić na dialog.

Nieoficjalnie mówi się o tym, że wyjaśnień od Kurskiego będzie się domagał prezes PiS Jarosław Kaczyński. Pisze o tym między innymi Wirtualna Polska. Dodano, że do stacji Kurski miał się umówić „na własną rękę” i dlatego mogą go czekać poważne konsekwencje partyjne, takie jak zakaz medialny. Przeciwko narracji Kurskiego mają być politycy PiS, włącznie z tymi, którzy sprzeciwiają się mocno działaniom Morawieckiego i jego stowarzyszenia Rozwój Plus.

Źródło: dam/PAP,wpolityce.pl,wp.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej