Zdrowie

Diabeł nie śpi! Syndrom Otella – prowokacyjny „obłęd zazdrości”

Syndrom Otella, czyli patologiczna, urojeniowa zazdrość o partnera lub partnerkę – to zaburzenie psychotyczne, które może prowadzić do katastrofalnych skutków.

1 min czytania
Grafika poglądowa, wygenerowana komputerowo
Grafika poglądowa, wygenerowana komputerowo

Tzw. „obłęd zazdrości” sprawia, że dotknięta nią osoba nieustannie podejrzewa partnera lub partnerkę o zdradę. Zaburzenie to częściej dotyka mężczyzn, a rzadziej kobiety. Będąc przekonanym, że partnerka jest obiektem pożądania innych mężczyzn, zmagający się z tym syndromem nie potrafi jej zaufać i uwierzyć w jej zapewnienia o wierności. Co charakterystyczne dla zespołu urojeniowego, cierpiąca na syndrom Otella osoba buduje w swojej głowie wewnętrznie spójną strukturę przekonań, która nie ma odzwierciedlenia w rzeczywistości. 

Jednym z czynników wyzwalających psychozę może być alkohol. Sam alkoholizm nie jest jednak jedyną przyczyną syndromu Otella. Wśród innych czynników mogących sprzyjać jego rozwojowi wymienia się również m.in. nieuświadomiony lęk przed porzuceniem i zdradą. Cierpiąca na tego rodzaju zespół urojeniowy osoba dostrzega rzekome dowody zdrady w przeróżnych zrachowaniach partnera, będąc całkowicie odporną na wszelką perswazję. 

Konsekwencje takiego zespołu urojeniowego mogą być dramatyczne. Zmagające się z nim osoby śledzą partnerów, wynajmują detektywów czy instalują podsłuchy. To jednak nie pomaga, ponieważ brak dowodów nie uspokaja takich osób. Swoją nazwę zespół ten bierze od bohatera sztuki Szekspira, który zamordował rzekomo niewierną małżonkę. Niestety, zbrodnie motywowane zazdrością nie są rzadkością. 

Leczenie syndromu Otella może obejmować farmakoterapię przeciwpsychotyczną, często wspieraną psychoterapią. W niektórych przypadkach, kiedy pacjent jest agresywny i stanowi zagrożenie dla innych lub samego siebie, konieczna okazuje się też hospitalizacja. 

Źródło: Medonet.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej