W rozmowie na antenie TVP w likwidacji polityk została zapytana przez Aleksandrę Pawlicką o to, na ile Polska jest dziś gotowa w kwestii uzbrojenia na ewentualną wojnę. Odparła:
„Absolutnie jesteśmy gotowi. Dzisiaj to, co robimy, to tylko wzmacniamy naszą siłę, żeby odstraszyć. To jest cel numer jeden”.
Na tym jednak nie koniec. W pewnym momencie Pawlicka najwidoczniej postanowiła połechtać ego wiceminister i zapytała, czy skoro wiceszef resortu obrony Cezary Tomczyk nazywany jest przez ambasadora USA „Rambo”:
„[…] to czy pani jest Larą Croft?”.
To po prostu trzeba zobaczyć:
Dobrze wydane 3 mld zł 💪 pic.twitter.com/8P9YPHKYhn
— Adam Czarnecki (@czardam) September 1, 2026
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.