Trump podkreślił, że działania bojowe trwają z pełną mocą i będą kontynuowane, dopóki cele Stanów nie zostaną osiągnięte.
„Mamy bardzo mocne cele” – dodał prezydent Stanów Zjednoczonych.
Podkreślał, że chodzi o zapewnienie Amerykanom, że nigdy nie będą musieli stawić czoła:
„[…] radykalnemu, krwiożerczemu reżimowi terrorystycznemu uzbrojonemu w broń jądrową”.
Odnosząc się do śmierci trzech amerykańskich żołnierzy w trakcie dotychczasowych akcji podkreślił, że prawdopodobnie ofiar będzie więcej, ale USA zrobią wszystko, co możliwe, żeby tak się nie stało. Zapewnił, że USA pomszczą ich śmierć i zadadzą:
„[…] najdotkliwszy cios terrorystom, którzy wypowiedzieli wojnę praktycznie cywilizacji”.
