„Nasza bowiem ojczyzna jest w niebie"
Nasza bowiem ojczyzna jest w niebie. Stamtąd też jako Zbawcy wyczekujemy Pana Jezusa Chrystusa
Tag
Wszystkie artykuły powiązane z tagiem wiara.
Nasza bowiem ojczyzna jest w niebie. Stamtąd też jako Zbawcy wyczekujemy Pana Jezusa Chrystusa
Żyjemy w kraju, w którym wiarę w Boga deklaruje ok. 90% obywateli. Tymczasem przypatrując się debatom toczonym na forach internetowych można odnieść wrażenie, że coraz popularniejsze stało atakowanie Kościoła czy negowanie istnienia Boga. Osoby mianujące się ateistami coraz częsciej, gęściej i dobitniej starają się udowodnić swoje „racje”, nie rzadko pisząc je na onecie. Nie tylko ja to zauważyłam, ale i wielu moich znajomych. Czasem aż przykro czytać komentarze…
Powiadam wam: Tak samo w niebie większa będzie radość z jednego grzesznika, który się nawraca, niż z dziewięćdziesięciu dziewięciu sprawiedliwych, którzy nie potrzebują nawrócenia.
Engelbert urodził się w Niemczech ok. roku 1185 jako syn hrabiego Engelberta von Berg. Jako chłopiec został przeznaczony do stanu duchownego. Kiedy miał lat 14, został kanonikiem w Kolonii i w Akwizgranie. Nie był kapłanem, ale miał prawo pobierać dochody z tego tytułu. W roku 1203 został prepozytem katedry w Akwizgranie. W tym czasie wybuchła wojna domowa w Niemczech pomiędzy Ottonem IV a Filipem Szwabskim. Papież Innocenty III opowiedział się za Ottonem, natomiast Engelbert był przekonany, że do tronu cesarskiego ma prawo książę Filip. W tym konflikcie został obłożony ekskomuniką i pozbawiony wszystkich godności. Miał wtedy 21 lat. Poddał się surowym wyrokom papieża. Dlatego po nastaniu pokoju przywrócono mu wszystkie godności i uchylono nałożone kary. Engelbert wziął także udział w wyprawie krzyżowej przeciwko albigensom, zorganizowanej przez papieża (1212).
Jeśli ktoś przychodzi do Mnie, a nie ma w nienawiści swego ojca i matki, żony i dzieci, braci i sióstr, nadto i siebie samego, nie może być moim uczniem. Kto nie dźwiga swego krzyża, a idzie za Mną, ten nie może być moim uczniem.
Cześć rodzicom św. Jana Chrzciciela oddawano w Kościele od dawna i to we wszystkich obrządkach. Ciało Zachariasza, odnalezione "cudownie" 11 lutego 415 roku, przewieziono do Konstantynopola, gdzie ku jego czci wystawiono bazylikę. W Rzymie, w bazylice laterańskiej, ma się znajdować relikwia głowy św. Zachariasza.
Dlatego też Bóg Go nad wszystko wywyższył i darował Mu imię ponad wszelkie imię, aby na imię Jezusa zgięło się każde kolano istot niebieskich i ziemskich, i podziemnych. I aby wszelki język wyznał, że Jezus Chrystus jest Panem – ku chwale Boga Ojca.
Jezus powiedział do pewnego przywódcy faryzeuszów, który Go zaprosił: «Gdy wydajesz obiad albo wieczerzę, nie zapraszaj swoich przyjaciół ani braci, ani krewnych, ani zamożnych sąsiadów, aby cię i oni nawzajem nie zaprosili, i miałbyś odpłatę. Lecz kiedy urządzasz przyjęcie, zaproś ubogich, ułomnych, chromych i niewidomych
Karol urodził się na zamku Arona 3 października 1538 r. jako syn arystokratycznego rodu, spokrewnionego z rodem Medici. Ojciec Karola wyróżniał się prawością charakteru, głęboką religijnością i miłosierdziem dla ubogich. To miłosierdzie będzie dla Karola, nawet już jako kardynała, ideałem życia chrześcijańskiego.
Słuchaj, Izraelu, Pan, nasz Bóg – Pan jedyny. Będziesz miłował Pana, Boga twojego, z całego swego serca, z całej duszy swojej, ze wszystkich swych sił (Pwt 6,4).
Na stronie internetowej Rządowego Centrum Legislacji opublikowany został projekt rozporządzenia Ministra Edukacji, przewidujący ograniczenie, od września 2025 r., liczbę lekcji religii do jednej tygodniowo oraz narzucający dyrektorom szkół konieczność umieszczania religii przed obowiązkowymi zajęciami edukacyjnymi w danym dniu lub po zakończeniu tych zajęć.
Teksty wybrane z objawień prywatnych Księdza Prałata Ottavio Michelini (zm. 15.10.1979) z książki "Confidenze di Gesu a un Sacerdote".
Dzisiejsza uroczystość - jak każda uroczystość w Kościele - ma charakter bardzo radosny. Wspominamy bowiem dzisiaj wszystkich tych, którzy żyli przed nami i wypełniając w swoim życiu Bożą wolę, osiągnęli wieczne szczęście przebywania z Bogiem w niebie. Kościół wspomina nie tylko oficjalnie uznanych świętych, czyli tych beatyfikowanych i kanonizowanych, ale także wszystkich wiernych zmarłych, którzy już osiągnęli zbawienie i przebywają w niebie. Widzi w nich swoich orędowników u Boga i przykłady do naśladowania.
- Życie ludzkie jest drogą, serią wydarzeń i wyborów, których dokonujemy w czasie i które w pewnym stopniu są warunkowane jedne przez drugie. Dlatego nawrócenie nie jest tylko jednorazową przemianą grzesznika w świętego. Jest raczej zmianą kierunku, w którym się poruszamy. To w tym sensie po swoim zmartwychwstaniu Chrystus posłał apostołów, by w Jego imię głosili „nawrócenie i odpuszczenie grzechów wszystkim narodom”. Mówi o tym także Katechizm Kościoła katolickiego, nazywając nawrócenie „drogą powrotu do Ojca”. Istotą tej zmiany kierunku jest wezwanie Chrystusa w Galilei: „nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię”, czyli w Jego nauki przekazane nam przez ewangelistów. Nota bene, warto zauważyć, że pierwszymi nawróconymi byli właśnie apostołowie i ewangeliści – czytamy we wstępie nowo wydanej i kolejnej znakomitej publikacji profesora Wojciecha Roszkowskiego pt. „Potęga nawrócenia”.
Łukasz Antoni Falcone urodził się w Acri, w Kalabrii, 19 października 1669 roku, w rodzinie robotniczej. Wcześnie został osierocony przez ojca. Zaopiekował się nim wówczas brat matki, ksiądz Domenico Errico. Wuj oczekiwał, że Łukasz zdobędzie zawód i będzie wspierał swoją owdowiałą matkę.