Przeżywasz chwile załamania? Oto najpiękniejsza modlitwa!
Życie Cię przygniata? Twoją codziennością stały się zgryzoty i bezsenne noce? Wysłuchaj tej pięknej pieśni/modlitwy. Autorką słów jest s. Maria Paula Siewak OCPA, muzyki: Paweł Bębenek.
Tag
Wszystkie artykuły powiązane z tagiem wiara.
Życie Cię przygniata? Twoją codziennością stały się zgryzoty i bezsenne noce? Wysłuchaj tej pięknej pieśni/modlitwy. Autorką słów jest s. Maria Paula Siewak OCPA, muzyki: Paweł Bębenek.
1. Liberalny katolicyzm - bicz, który może zniszczyć Religię
„Miej zawsze w pamięci, że niedziela to bardzo dobry wynalazek, że nie jesteś zwierzęciem jucznym, aby pracować w pocie czoła i szybko umrzeć. Narzuć przeklętemu nawałowi pracy, który cię osacza i prześladuje, chwilę odpoczynku i ciszy, na spotkanie z samotnością, z muzyką, z przyrodą, z twoją własną duszą, wreszcie z Bogiem. Wiesz już, że twoja dusza zawiera kwiaty, które rosną tylko dzięki pracy. Ale wiesz także, że obok nich rosną inne, rozwijające się tylko w płodnym próżniactwie”. Takie słowa komentarza do wytłumaczenia roli niedzieli w życiu chrześcijańskim podał jeden ze współczesnych pisarzy hiszpańskich, Jose Luis Martin Descalzo, w swojej książce, Dlaczego warto mieć nadzieję? (Kraków 2004). Słowami tymi wyraził krótko i dosadnie, że „nie samym chlebem żyje człowiek”, i że niedziela jest dla świętowania i radowania się Bożym darem odpoczynku na tle dzieła stworzenia. Przyjrzyjmy się roli tego świątecznego dnia w naszym codziennym życiu, by zobaczyć jak my go świętujemy i ile
Od pierwszych rozdziałów Księgi Rodzaju aż do Apokalipsy stykamy się przecież z obrazem „niewiasty” uczestniczącej w historii zbawienia – pisze ks. Jan Sochoń.
Była jedną z największych mistyczek ubiegłego stulecia. Współcierpiąc z Chrystusem, miała udział w Jego dziele odkupienia.Urodziła się 30 marca 1904 r. w Balasarze w archidiecezji Braga w Portugalii. Gdy miała 7 lat, rodzice posłali ją do Póvoa de Varzim, gdzie znajdowała się najbliższa szkoła podstawowa. Mieszkała przy rodzinie pewnego stolarza. Tam w 1911 r. przyjęła I komunię św. Po osiemnastu miesiącach nauki powróciła do domu rodzinnego.
Hieronim urodził się ok. 345 r. w Strydonie (prawdopodobnie na terenie dzisiejszej Chorwacji). Był synem zamożnych ludzi pochodzenia rzymskiego, katolików. Studiował w Rzymie pod kierunkiem mistrzów łaciny i retoryki, m.in. Donata. Tam - w wieku młodzieńczym, zgodnie z ówczesnym zwyczajem - przyjął chrzest między 358 a 364 r. z rąk papieża św. Liberiusza. Wówczas postanowił porzucić światowe życie i zająć się zagadnieniami religijnymi. Udał się następnie do Trewiru, ówczesnej stolicy cesarstwa, gdzie na życzenie rodziców miał rozpocząć karierę urzędniczą; prawdopodobnie jednak podjął tam studia teologiczne. Z Galii powrócił do Włoch. W tym czasie jego siostra wstąpiła do klasztoru. Także i sam Hieronim został w Akwilei mnichem i ok. 373 r. wyjechał na Wschód, by w Jerozolimie pracować naukowo i poddać się rygorystycznemu życiu. Poprzez Azję Mniejszą wyruszył do Ziemi Świętej, ale wyczerpany trudami podróży zatrzymał się w Antiochii. Znalazł się o krok od śmierci. Po wyzdrowieniu zaczął
Świadectwo muzułmanki, która odnalazła Chrystusa [ZOBACZ]
Kościół usunął drugie przykazanie? O. Szustak odpowiada!
Przegląd ujęcia przez Ratzingera tematów religii i kultury, tolerancji i wolności oraz prawdy i sumienia, ujawnia, że główny przedmiot jego troski stanowi w rzeczywistości relatywizm. Temat ten stał się nicią przewodnią homilii wygłoszonej przez niego do kardynałów Kościoła rzymskiego zgromadzonych na konklawe mającym wybrać następcę papieża Jana Pawła II.
Kiedy w rodzinie zabraknie modlitwy, to młodego człowieka, który wyjdzie z domu i zetknie się z ateizmem, jego fala pochłonie. Dzisiaj także wiele różnych zagrożeń czyha na młodego człowieka. Kiedy będzie się modlił i rodzina będzie się za niego modliła, to żadna sekularyzacja i ateizacja go nie pochłonie; Wsłuchujmy się w słowa Maryi z Gietrzwałdu i Fatimy wzywające nas do nawrócenia, pokuty i modlitwy różańcowej – podkreślał biskup ełcki Jerzy Mazur w homilii wygłoszonej na Jasnej Górze podczas Pielgrzymki Małżeństw i Rodzin.
W historii narodu polskiego modlitwa różańcowa odegrała wielką rolę. Polacy niejednokrotnie mieli okazję przekonać się o tym, że wytrwałe, pełne ufności odmawianie różańca stanowi niezastąpioną pomoc i pewny ratunek w najtrudniejszym nawet położeniu. Fakt ten podkreślał Ojciec Święty Jan Paweł II w swoim dokumencie Rosarium Virginis Mariae: "Kościół zawsze uznawał szczególną skuteczność tej modlitwy, powierzając jej (...) najtrudniejsze sprawy. W chwilach, gdy samo chrześcijaństwo było zagrożone, mocy tej właśnie modlitwy przypisywano ocalenie przed niebezpieczeństwem, a Matkę Bożą Różańcową czczoną jako Tę, która wyjednywała wybawienie".