Prof. Robert Gwiazdowski dla Fronda.pl: Podstawą cudu gospodarczego jest nasza przedsiębiorczość
Portal Fronda.pl: Jakie są źródła polskiego cudu gospodarczego? Czy w ogóle możemy mówić o cudzie w tym kontekście?
Tag
Wszystkie artykuły powiązane z tagiem ustawa.
Portal Fronda.pl: Jakie są źródła polskiego cudu gospodarczego? Czy w ogóle możemy mówić o cudzie w tym kontekście?
Ustawa drastycznie zmienia definicję płci, wprowadzając nowe pojęcie tożsamości płciowej, o której będzie determinowało odczuwanie własnej płciowości w sensie psychologicznym. To znaczy, że determinantem w podejmowaniu decyzji przy samookreśleniu tożsamości płci będzie brak akceptacji przez osobę dla własnej tożsamości biologicznej, czyli mający swoje źródło w zaburzeniach psychologicznych. Zatem zaburzenie staje się normą w sensie prawnym i medycznym. Niedopuszczalna jest propozycja zawarta w projekcie ustawy, która umożliwia wyrażenie zgody na nieodwracalne zmiany medyczne w sensie biologicznym u osób, które skończyły 13. rok życia. Pamiętajmy, że osoby w tak młodym wieku nie tylko mają ograniczoną zdolność do czynności prawnych, a zatem nie mogą podejmować tak ważnych życiowych decyzji z całkowitym pominięciem rodziców, ale przede wszystkim nie są dojrzałe psychicznie do świadomego decydowania o zmianie płci. A zatem wnioskodawcy projektu chcą zrobić tym dzieciom wielką, nieodwracal
W piątkowym głosowaniu parlamentarzyści opowiedzieli się za skierowaniem do dalszych prac komisji projektu ustawy o tzw. uzgadnianiu płci. Stało się tak dzięki głosom wszystkich posłów Twojego Ruchu, wszystkich posłów SLD i znacznej większości posłów PO (aż 160!). Przeciwko odrzuceniu projektu w pierwszym czytaniu głosowało łącznie 224 parlamentarzystów.
W piątkowe przedpołudnie parlamentarzyści głosowali nad projektem ustawy autorstwa Anny Grodzkiej, dotyczącym tzw. uzgadniania płci. W głosowaniu wzięło udział 438 posłów, za odrzuceniem projektu w pierwszym czytaniu zagłosowało 198 parlamentarzystów.
Bardzo dobrze się stało, że podczas przedstawiania projektu Anny Grodzkiej na sali obrad było niewielu posłów. Ten projekt nie nadaje się bowiem do tego, aby nad nim debatować w Sejmie, ale do rozmowy u specjalisty psychiatry. Obecni byli jedynie posłowie, którzy zajmują się poprawnością polityczną. Autorzy projektu sami sobie przeczą. Ich postulaty są ciężko chore, a proponowana ustawa jest prawnym oszustwem. Prawnie chce się bowiem zadekretować coś, co jest całkowicie sprzeczne z naturą, z ustaleniami nauk medycznych. W ciągu ostatnich lat odnotowano tylko 42. przypadki zmiany płci przeprowadzone przez sądy. Dlaczego tak niewiele? Bo tak niewielkie, marginalne jest to zjawisko! Ponadto, nie ma żadnej ustawowej procedury, wedle której można by przeprowadzać takie postępowania. Wszystko buduje się na nadużyciu jednego przepisu Kodeksu Postępowania Cywilnego. Sąd Najwyższy podejmuje takie decyzje zapewne z litości, nie wiedząc, jakie są ich skutki.
O ponownym rozpatrzeniu przez Sejm projektu ustawy dotyczącej tzw. uzgadniania płci pisaliśmy na Fronda.pl TUTAJ. We wtorek, przy niemal pustej sali obrad, odbyła się sejmowa debata na temat złożonego przez Annę Grodzką projektu.
Nauczyciele muszą również wpajać uczniom jak wspierać „równe szanse” i zwalczać „stereotypy płciowe”.
Częstochowa finansuje program in vitro od ubiegłego roku. Nie wszystkim mieszkańcom miasta to się podoba.
Marta Brzezińska-Waleszczyk: Od czasu głosowania nad projektem ustawy zakazującej aborcji eugenicznej, w większych miastach Polski Fundacja PRO organizuje pikiety. Obrońcy życia pokazują zdjęcia posłów, którzy głosowali za odrzuceniem projektu wraz ze zdjęciami abortowanych dzieci. Co ma na celu Wasza akcja?
Jak podała Telewizja Trwam, prof. Lipowicz zwróciła się do Ministerstwa Zdrowia o zmianę przepisów, bo uważa je za nieskuteczne. Tym samym w Polsce zabicie nienarodzonego dziecka może stać się bardziej dostępne.
Marek Gos, poseł Polskiego Stronnictwa Ludowego podczas sejmowego głosowania nad obywatelskim projektem ustawy zakazującej aborcji eugenicznej zagłosował za odrzuceniem projektu. Dla obrońców życia jest to tożsame z oddaniem głosu za prawem do zabijania nienarodzonych chorych dzieci. Poseł Gos nazywa to jednak „podłą manipulacją”.
Grupa Obywatelska Włoch zwracają uwagę w liście do Papieża, "że ustawa grozi ograniczeniu wolności wypowiedzi i stowarzyszania się, zwłaszcza wśród katolików. Jej zatwierdzenie stanie się odskocznią dalszych zmian w prawie uderzających w prawo naturalne, takich jak legalizacja tzw. małżeństw osób tej samej płci i adopcji dzieci przez układy homoseksualne" - pisze "Nasz Dziennik".
Mariusz Dzierżawski udzielił wywiadu portalowi onet.pl, zastrzegając że wszelkie zmiany wymagają autoryzacji. Portal zadecydował jednak, że złamie prawo i nie zastosuje się do tego polecenia. Napisał własny artykuł z wyrywkowymi wypowiedziami Mariusza Dzierżawskiego. Czego boi się Onet?
Rozpoczyna się ono wzniośle brzmiącym zdaniem: "Zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą.". Zastanawiające jest to, że przytłaczająca większość tych posłów nie dopatrzyła się podobnych atrybutów u zabijanych 6-miesięcznych chorych dzieci, które nie tylko nie są rzeczami, a są istotami żyjącymi zdolnymi do odczuwania cierpienia. Przede wszystkim zaś są one LUDŹMI.
... była, ale dziecka nie ma, bo je usunęła. „Usunęłam ciążę za granicą, bo akurat mieszkałam tam wtedy, bo akurat miałam na to pieniądze. Miałam też 24 lata i byłam w kilkuletnim związku, w którym jednak nie czułam się do końca bezpiecznie. Uważam, że nie mam potrzeby szczegółowego tłumaczenia się z tej decyzji” - pisze Dziwak.