Wiadomości
Sześć lat rządów Platformy Obywatelskiej to czas rosnącej nieodpowiedzialności władzy wobec problemów wychowania młodych Polaków. Od dewastacji nauczania historii władza przeszła do podważania zasad wychowawczych jako takich. Miarą tego jest przyjęcie bez protestu zaleceń WHO, zakładających totalną seksualizację wychowania dzieci. Szczególną odpowiedzialność za tę politykę ponoszą minister edukacji narodowej, pani Krystyna Szumilas, minister równouprawnienia, pani Agnieszka Kozłowska-Rajewicz, i sam premier Donald Tusk.Przypominamy, że zalecenia WHO zakładają, iż dzieci od przedszkola należy zachęcać do masturbacji, w wieku lat dwunastu powinny już nawiązywać kontakty w celu „uprawiania bezpiecznego i przyjemnego seksu”, umiejąc „skutecznie stosować prezerwatywy i środki antykoncepcyjne”, tak, by mając lat piętnaście dziewczęta i chłopcy, mając już dawno inicjację seksualną za sobą, krytycznie oceniały „normy kulturowe w odniesieniu do ludzkiego ciała” oraz „normy religijne w odniesien