10.09.13, 15:48Anna Grodzka (fot. Radek Oliwa_Wikipedia)

WOK wystawi operę o transseksualizmie, której bohaterką będzie Grodzka. A kiedy opera o pedofilii?

O tym, że Warszawska Opera Kameralna boryka się z problemami finansowymi mówi się od dawna. W ubiegłym roku z funkcji dyrektora WOK zrezygnował Stefan Sutkowski. Zastąpił go Jerzy Lach, który ponoć ma pomysł na to, jak wyciągnąć instytucję z kłopotów.

Jednym z takich genialnych koncepcji jest wystawienie opery o... transseksualizmie, którą na specjalne zamówienie dyrektora napisze Piotr Pacewicz (dziennikarz „Wyborczej”) i Antoni Komasa-Łazarkiewicz. Operę wystawi Michał Znaniecki. „Ja sobie bardzo dużo obiecuję po tym tytule i myślę, że to też zbuduje nowy wizerunek Warszawskiej Opery Kameralnej. Będzie to opera mówiąca o tożsamości seksualnej” - deklaruje w rozmowie z „Wyborczą” Lach.

Co ciekawe, bohaterem opery będzie... Anna Grodzka, pierwszy transseksualny poseł w polskim Sejmie. „Mnie najbardziej interesuje człowiek ze swoimi problemami egzystencjalnymi, więc mam nadzieję, że dyskusja wokół nie będzie spłaszczonym mówieniem, że to o Annie Grodzkiej” - wyznaje dyrektor WOK.

Czy Lach nie obawia się skandalu? „Zmiany są konieczne. Musimy walczyć o naszą markę, bo z ostatniego raportu o teatrach stołecznych wynika, że ludzie nas w ogóle nie kojarzą albo mylą z Teatrem Wielkim - Operą Narodową” - deklaruje Lach.

Z pewnością opera o Annie Grodzkiej będzie małym krokiem dla WOK, ale wielkim skokiem dla polskiej sztuki i kultury. Bo przecież musimy nadążać za światowymi trendami, nie wolno pozostawać w tyle. Opera o transseksualizmie – czemu nie? Pytanie tylko, w jaki sposób historia Anny Grodzkiej ma mówić o tożsamości seksualnej? W jaki sposób choroba (pamiętajmy, że transseksualizm nadal uznawany jest przez Światową Organizację Zdrowia za zaburzenie) ma traktować o normalności? I kolejne pytanie – kiedy w ramach wyciągania WOK z kryzysu dyrektor Lach zdecyduje się na operę na przykład o pedofilii? Przecież to również jakaś tożsamość seksualna...

MBW/Cjg.gazeta.pl

Komentarze

anonim2013.09.10 16:10
Chwileczkę, czegoś nie rozumiem - rozmawiamy o pieniądzach, a co mają zboczenia do kasy? Przecież nikt nie przypuszcza, że na wieść o takiej tematyce mającego powstać dzieła, nagle melomani zaczną szturmować WOK. Chyba, że chodzi o tzw. propozycję nie do odrzucenia - Dyrektorze, kasa się znajdzie, ale, wicie, rozumicie, jeśli będzie o.... Jako prosty podatnik chciałby jednak wiedzieć, kto taką propozycję składa i za czyje pieniądze.
anonim2013.09.10 17:09
A ja mam tytuł dla opery: " czary mary twoja stara to twój stary"
anonim2013.09.10 17:26
To chyba jakiś żart? Chcą na tym zarobić pieniądze? No chyba że unia rzuci jakimś grantem :) a bilety wykupią pracownicy Agory...
anonim2013.09.10 17:49
A śpiewać będą kastraci!!!
anonim2013.09.10 17:52
@Orthodox Hujnia nie rzuci pieniedzmi- to sponsorzy lgbt zafunduja padalcom darmowe bilety!!
anonim2013.09.10 18:03
Wazne! Czy panna Grocka bedzie w glownej roli i czy bedzie spiewac sopranem czy basem??! Pytam, bo chce kupic bilet i wystawic na allegro. Moze jaki debil sie trafi i sprzedam bilet z zyskiem, ktorym sie podziele z WOK!
anonim2013.09.10 18:15
@Tangym - 1) Pewnie zrobią uliczne łapanki:-) 2) Na mojego nosa to zestawienie nie jest chore. Problem "Grodzkiego" i pedofilię łączy bowiem jedna rzecz: odchyłki od normy w dziedzinie seksualności. Twoje porównanie depresji z sadyzmem powinieneś zamienić na masochizm i sadyzm. I wtedy równanie pięknie się rozwiąże.
anonim2013.09.10 18:45
@KEFAS1277 - słuszna uwaga. Jednak walory wokalne "pani Grodzkiej" do libretta napisanego przez red. Pacewicza z pewnością przyćmiłby urok jej samej tańczącej do jakiegoś baletu. Te filigranowe, zgrabne nóżki, twarz niewinna niczym u cherubinka... A tymczasem mazowiecki zespół pieśni i tańca ludowego rozsławiający polską kulturę na cały świat i dający rozsianym po całym bożym świecie polonusom chwilę wzruszeń przeżywa kłopoty, a jakoś nikt nie chce go podtrzymywać.
anonim2013.09.10 19:42
Kurza twarz, tego jeszcze nie było, w rolę Carmen wciela się byk...
anonim2013.09.10 22:05
Czysty absurd.
anonim2013.09.10 22:40
W postępowym świecie może nie będzie zbyt chrześcijańsko, ale będzie przynajmniej trochę śmiechu. Opera z Anną Grodzką w roli głównej, to jak jakiś surrealistyczny sen.
anonim2013.09.10 23:01
Apeluję, by osoby piszące do Frondy najpierw douczyły się bo prezentują skrajną niewiedzę. Transseksualizm, a pedofilia to jak podróż na Księżyc a zbicie dziecka. Proszę zrozumieć, że pedofilia jest przestępstwem, gdyż jest wyrządzeniem potężnej krzywdy bezbronnej istocie. Nijak się ma pedofilia do transseksualizmu czy homoseksualizmu. Proszę się douczyć!!!
anonim2013.09.10 23:15
Zed, nie zesraj się czasem! Po pierwsze, skoro Watykan koryguje takie prawo, to chyba powinieneś się cieszyć, a nie ujadać, a po drugie, chyba zapominasz, że uprzednie prawo było reliktem włoskiego prawa sprzed ponad stu lat. Administracja po prostu zrobiła porządek. Wielkie halo!
anonim2013.09.10 23:45
A ja mam pytanie. Skoro 11 latka podejmuje współżycie i uczy sie ja stosować środki antykoncepcyjne znaczy sie uznaje sie ja za dojrzałą to dlaczego nie pozwala sie jej współżyć z osoba pełnoletnia. Przecież to jest objaw nietolerancji i fobi.
anonim2013.09.11 7:38
@Olek35 - coście się uczepili tego przykładu? Jeszcze raz powtarzam, iż redaktorka MBW ma prawo w kontekście artykułu zestawiać trans-coś tam z pedofilią, bo obydwa te odchyłki dotyczą sfery płciowości! Zrozumiano??? - że zacytuję tutaj Wielkiego Nieobecnego Od Wielu Tygodni:-) Widać wyraźnie, że w ostatnim zdaniu nie wartościuje ona obydwu patologii, a jedynie ironizuje. Przecież operę można napisać i o dramacie transów, i o dramacie dzieci skrzywdzonych przez pedofilów. Tylko że wtedy miłośnicy tej dziedziny sztuki będą omijali koncerty szerokim łukiem. Bo równie dobrze można by zaproponować panu Pacewiczowi przenieść na deski teatru treść filmu dokumentalnego pt. "Arizona" o żulach z popegeerowskich blokowisk wynająwszy wcześniej tenorów o tembrze głosu à la Jan Himilsbach.
anonim2013.09.11 7:48
Ale cóż, artyści w służbie ludu, artyści w służbie socjalizmu!
anonim2013.09.11 8:00
Tangym napisał(a) @Ondraszek1 "No i dobrze. W czym ci to przeszkadza?" ."Sztukę" z babo-chłopem należy popierać.Hehehehhee!!.
anonim2013.09.11 8:04
@Fascination napisał(a) "Pomysł jest ciekawy," No nieeee!!Ludzie Fascination jest "koneserką" "ambitnej sztuki"!.