Wiadomości
Gdy pewien amerykański myśliwy zabił lwa rozpacz po jego śmierci (lwa, nie myśliwego) ogarnęła wszystkie amerykańskie telewizje. Ich dziennikarze prześcigali się w pomysłach, co trzeba zrobić ze zbrodniarzem, a niektóre linie lotnicze już zakazały transportowania trofeów myśliwskich z Afryki. Jednym słowem skandal na całego. Kilka dni wcześniej niezależni dziennikarze śledczy z Centrum na rzecz Postępu Medycznego opublikowali taśmy, z których wynika, że pracownicy Planned Parenthood handlują narządami z zamordowanych dzieci. Media tę informację zlekceważyły, politycy i celebryci zabrali się za obronę organizacji i jej dobrego imienia, rzekomo naruszonego przez fanatyków. I choć grupa polityków republikańskich próbowała odebrać fundusze federalne zbrodniczej organizacji, to Barack Obama, Hillary Clinton i proaborcyjni politycy, zarówno z partii demokratycznej, jak i republikańskiej nie dopuścili do tego. A sąd zakazał publikacji kolejnych nagrań w tej skandalicznej sprawie.